Hanna Bieluszko, która od ponad 30 lat jest aktorką Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, jest poważnie chora. Teatr zwrócił się do widzów z prośbą o pomoc: "Koszty leczenia i rehabilitacji są ogromne (...). Dlatego zwracamy się do Państwa, naszych Widzów i Przyjaciół, prosimy inne teatry o wsparcie".

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Hanna Bieluszko, urodzona w 1954 w Poznaniu, lecz od studiów na krakowskiej PWST związana ze stolicą Małopolski, to przede wszystkim wybitna aktorka teatralna. Od ponad 30 lat występuje na deskach Teatru Słowackiego. Ostatnio można było ją oglądać m.in. w słynnych "Dziadach" w reżyserii Mai Kleczewskiej czy w monodramie, który gra od lat, "Bóg, ja i pieniądze".

Szerokiej publiczności artystka znana jest jednak przede wszystkim z ról doktor Reni Zakrzewskiej-Nowickiej w serialu "M jak miłość" oraz Krystyny Złotej w "Barwach szczęścia". Na dużym ekranie debiutowała w "Barwach ochronnych" Krzysztofa Zanussiego. Zagrała także m.in. w kultowej "Seksmisji" Juliusza Machulskiego.

Teatr Juliusza Słowackiego poinformował, że aktorka jest poważnie chora i zwrócił się z prośbą o wsparcie.

"Hania Bieluszko. To ktoś niezwykle ważny dla naszej teatralnej rodziny, osoba pełna serca, dobra i wrażliwości, której dziś przyszło zmierzyć się z bardzo trudną chorobą. Nie umiemy wyrazić, jak bardzo poruszyła nas wiadomość o tym, co spotkało Hanię. Wiemy jednak jedno, chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by JEJ pomóc. Dlatego zwracamy się do Państwa, naszych Widzów i Przyjaciół, prosimy inne teatry o wsparcie. Każda wpłata ma znaczenie. Naprawdę każda. Nawet najmniejsza kwota przybliża Hanię do powrotu do zdrowia i daje realną pomoc w walce o jej sprawność (...). Koszty leczenia i rehabilitacji są ogromne, a droga do odzyskania sił będzie długa i wymagająca. Bardzo chcemy, aby Hania do nas wróciła, do naszej codzienności, do naszego teatru, do ludzi, którzy na nią czekają (...)" - napisano.