Miasto Kraków szykuje się do udzielenia szpitalowi im. Gabriela Narutowicza pożyczki w wysokości 35 milionów złotych. Decyzja w tej sprawie zapadnie podczas najbliższej sesji Rady Miasta, zaplanowanej na 25 lutego. Środki mają pomóc placówce wyjść z trudnej sytuacji finansowej i zapewnić bezpieczeństwo zarówno pracownikom, jak i pacjentom.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Projekt uchwały przewiduje udzielenie szpitalowi pożyczki na okres 20 lat. Chodzi o 35 mln złotych.

Co istotne, przez pierwsze 10 lat placówka nie będzie musiała spłacać rat kapitałowych. Taka forma wsparcia ma umożliwić szpitalowi ustabilizowanie sytuacji finansowej i skupienie się na bieżącej działalności.

Pożyczka to pierwsza transza pomocy dla szpitala, przewidziana w planie naprawczym zaakceptowanym przez prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Kolejna transza ma zostać przekazana w formie poręczenia kredytu bankowego. Środki mają zostać przeznaczone na spłatę wymagalnych zobowiązań wraz z odsetkami oraz na pokrycie sądowych nakazów zapłaty.

Pieniądze, które trafią do szpitala, pochodzą z nadwyżki budżetowej miasta, jaka pozostała po zamknięciu poprzedniego roku.

Bezpieczeństwo pacjentów i stabilność dla pracowników

Władze miasta podkreślają, że wsparcie finansowe ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania placówki.

Kwota ta pozwoli ustabilizować sytuację pracowników i przekonać ich, że szpital nie tonie i warto tu pracować. Ma też zapewnić bezpieczeństwo pacjentów i nieprzerwaną dostawę leków - mówi zastępca prezydenta Stanisław Kracik.

Decyzja o wsparciu szpitala wpisuje się w szerszą strategię miasta, która zakłada inwestowanie w infrastrukturę medyczną i zapewnienie mieszkańcom dostępu do nowoczesnej opieki zdrowotnej.

Ostateczna decyzja w sprawie pożyczki dla szpitala im. Gabriela Narutowicza zapadnie podczas najbliższej sesji Rady Miasta 25 lutego.