Prokuratura Rejonowa w Sokółce na Podlasiu poinformowała, że czwórka Litwinów podejrzanych o udział w przemycie do Polski w sumie 6 tysięcy paczek papierosów z Białorusi trafiła do aresztu. Mężczyźni usłyszeli zarzuty. Do przemytu papierosów mieli użyć balonów meteorologicznych.
- Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Śledztwo dotyczące przemytu papierosów, które prowadzi Podlaski Oddział Straży Granicznej, nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Sokółce w województwie podlaskim.
W wydanym w czwartek komunikacie prokuratura podała, że w każdym z tych śledztw zatrzymano po dwóch Litwinów. Usłyszeli oni zarzuty przemytu papierosów z Białorusi do Polski drogą powietrzną z użyciem balonów meteorologicznych.
Zarzuty dotyczą nie tylko naruszenia przepisów Kodeksu karnego skarbowego, ale też tzw. ustawy sankcyjnej, czyli o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego. Jeden z zakazów ujętych w tej ustawie mówi o przemycie papierosów z Białorusi. Przepisy te traktują przemyt papierosów z kraju uczestniczącego w agresji Rosji na Ukrainę jak zbrodnię podlegającą karze na czas nie krótszy niż trzy lata, nawet do 30 lat więzienia.
Na wniosek śledczych sokólski sąd rejonowy zgodził się na aresztowanie wszystkich czterech Litwinów. Prokuratura nie wyklucza kolejnych zatrzymań w tej sprawie. Dwa tygodnie temu do aresztu za podobne przestępstwo trafiło dwóch Białorusinów. Śledztwo w tej sprawie prowadzi hajnowska prokuratura rejonowa.