Trwa kryzys w ugrupowaniu politycznym Polska 2050, związany z nieudanym rozstrzygnięciem wyborów na lidera partii. W poniedziałek o godz. 18 mają zostać wznowione obrady Rady Krajowej tego ugrupowania, które zostały przerwane w piątek w nocy. Rada ma zdecydować, czy powtórzyć drugą turę unieważnionych wyborów, czy rozpisać wybory od nowa. Jak ustalił reporter RMF FM, kadencja obecnego zarządu partii może zostać wydłużona nawet o sześć miesięcy. To efekt wygasających kadencji obecnego zarządu, na którego czele stoi Szymon Hołownia. Z kolei z medialnych doniesień wynika, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała w niedzielę swojej kontrkandydatce Paulinie Hennig-Klosce wspólne rządzenie partią.
- Rada Krajowa Polski 2050 zebrała się w piątek wieczorem po unieważnieniu drugiej tury wyborów na przewodniczącego partii.
- O stanowisko szefa partii ubiegały się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska. Głosowanie unieważniono, a przedstawiciele partii zapowiedzieli zawiadomienie ABW i Prokuratury Krajowej.
- Obrady Rady rozpoczęły się o 18:30 i zostały przerwane po 23:00. Przerwę do poniedziałku zarządziła Agnieszka Buczyńska, powołując się na troskę o standardy.
- Rozważane są dwa scenariusze: powtórzenie tylko drugiej tury lub przeprowadzenie całego procesu wyborczego od nowa, co umożliwiłoby start nowych kandydatów, w tym Szymona Hołowni.
- Bądź na bieżąco. Najnowsze wiadomości z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Nawet o pół roku mogą zostać wydłużone kadencje obecnego zarządu Polski 2050 - dowiedział się nieoficjalnie dziennikarz RMF FM Kacper Wróblewski. Jest to efekt wygasających kadencji obecnego zarządu, na którego czele stoi Szymon Hołownia, a Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska są wiceprzewodniczącymi.
Z ustaleń RMF FM wynika, że w partii jest wielu zwolenników przedłużenia kadencji obecnego zarządu o kilka miesięcy, a nawet o pół roku. Część polityków Polski 2050 podkreśla, że "taki scenariusz pozwoliłby nie tylko na spokojne przeprowadzenie wyborów, ale też na wyciszenie obecnego chaosu". Z drugiej strony pojawiają się opinie, by przeprowadzić wybory w partii możliwie szybko, i "zapomnieć o całej aferze".
Partia nie jest też zgodna co do tego, czy należy powtórzyć jedynie II turę wyborów, czy też cały proces wyborczy przeprowadzić jeszcze raz od początku. Taki scenariusz dawałby szansę na przejęcie przywództwa w partii byłemu marszałkowi Sejmu Szymonowi Hołowni, który kilka miesięcy temu zrezygnował z kierowania ugrupowaniem.
Z kolei z ustaleń stacji TVN24 wynika, że zwyciężczyni I tury wyborów na przewodniczącego Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w niedzielę wysłała do członków partii list, w którym proponuje, by za rządzenie partią odpowiedzialność przejęła wspólnie z jej kontrkandydatką Pauliną Hennig-Kloską.
W liście, którego treść przytacza TVN24, Pełczyńska-Nałęcz zwraca uwagę na to, że "kryzys w ugrupowaniu jest systemowy i nasilają się obawy o losy partii". Podkreśla też, że decyzję dotyczącą politycznej przyszłości Polski 2050 powinien podjąć Zjazd Krajowy, a nie Rada Krajowa.
Z ustaleń stacji wynika, że propozycja zwyciężczyni I tury wyborów w partii oferuje byłemu marszałkowi Sejmu Szymonowi Hołowni, który był przewodniczącym tego ugrupowania, wejście w struktury zarządu partii.
Rada Krajowa Polski 2050 zebrała się w piątek wieczorem w związku z unieważnieniem w miniony poniedziałek drugiej tury wyborów na nowego przewodniczącego ugrupowania. O stanowisko szefa partii w drugiej turze ubiegały się ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.
Z powodu problemów technicznych odbywające się zdalnie głosowanie unieważniono, przedstawiciele partii zapowiadali zawiadomienie ABW oraz Prokuratury Krajowej.
Obrady rozpoczęły się w piątek przed godz. 18.30, a przerwane zostały po godz. 23. Prowadząca obrady Agnieszka Buczyńska poinformowała, że podjęła decyzję o zarządzeniu przerwy do poniedziałku do godz. 18.00. Posłanka, której prowadzenie obrad miał przekazać obecny lider partii Szymon Hołownia, zapewniła we wpisie na X, że jej decyzja była podyktowana "troską o zachowanie standardów".
Owiadczenie w sprawie dzisiejszego posiedzenia Rady Krajowej Partii Polska 2050 Szymona Hoowni. pic.twitter.com/A5nzimNdYK
aga_buczynskaJanuary 16, 2026
Buczyńska zapewniła też, że ogłoszenie przerwy mieściło się w granicach obowiązujących przepisów i było - jak dodała - działaniem w pełni uprawnionym, racjonalnym i odpowiedzialnym.
W trakcie piątkowego spotkania online Rada miała m.in podjąć decyzję, czy powtórzyć wyłącznie drugą turę unieważnionego w poniedziałek głosowania na szefa partii, czy przeprowadzić cały proces wyborczy od nowa - łącznie z procedurą zgłaszania kandydatów. Ostatni wariant umożliwiłby start nowym kandydatom, m.in. Szymonowi Hołowni, który w ubiegłym tygodniu nie wykluczył swojego startu, o ile proces wyborczy zostanie przeprowadzony od nowa.
Poseł Polski 2050 Marcin Skonieczka poinformował w nocy z piątku na sobotę, że posiedzenie Rady Krajowej zrealizowało 7 z 11 punktów porządku obrad, w tym wybór członka Krajowej Komisji Wyborczej oraz członka Krajowej Komisji Rewizyjnej. Ponadto poinformował, że w trakcie spotkania podjęto decyzję, że rozpatrzeniem protestów dotyczących wyborów przewodniczącego partii zajmie się Rada Krajowa.
Druga tura wyborów w Polsce 2050 odbyła się w poniedziałek. Głosowanie przeprowadzono online - miało się zakończyć o godz. 22 i po tej godzinie planowane było ogłoszenie wyników. Ok. godz. 23.30 wciąż jednak ich nie ujawniono. W mediach pojawiały się informacje o nieprawidłowościach podczas głosowania. W nocy z poniedziałku na wtorek biuro prasowe Polski 2050 poinformowało, że z powodu problemów technicznych głosowanie w drugiej turze wyborów na przewodniczącego partii zostało unieważnione, a termin przeprowadzenia drugiej tury wyznaczy niezwłocznie Rada Krajowa.
O przywództwo w partii po Szymonie Hołowni w pierwszej turze wyborów ubiegało się pięcioro jej członków. Oprócz Pełczyńskiej-Nałęcz i Hennig-Kloski byli to także parlamentarzyści: Ryszard Petru, Joanna Mucha i Rafał Kasprzyk.
Obecny lider i założyciel Polski 2050 Szymon Hołownia we wrześniu poinformował, że nie będzie ponownie ubiegał się o funkcję przewodniczącego partii. Później ogłosił, że stara się o funkcję Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców. Ostatecznie na stanowisko to został wybrany były prezydent Iraku - Barham Ahmed Salih.
Polska 2050 to partia centrowa. Została powołana przez Szymona Hołownię po tym, gdy zajął on trzecie miejsce w wyborach prezydenckich w 2020 roku, uzyskując 13,87 proc. głosów. W wyborach parlamentarnych w 2023 r. partia wystartowała w koalicji z PSL-em jako Trzecia Droga i uzyskała 14,4 proc. głosów.
Trzecia Droga została rozwiązana w czerwcu 2025 r. Od tej pory w sondażach Polska 2050 i PSL są analizowane oddzielnie. Większość ostatnich badań wskazuje, że obie partie pod względem poparcia znajdują się poniżej progu wyborczego.