"Mamy bardzo dużo wydatków. Stąd moja bardzo serdeczna prośba do zwolenników PiS i szerzej do zwolenników obozu patriotycznego o wpłaty na konto naszej partii. Każda wpłata się liczy. Chodzi o to, żeby te środki były. Zwycięstwo jest w naszym zasięgu, ale bez środków to będzie niemożliwe. Stąd ta prośba" - zapelował prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas dzisiejszej konferencji ws. finansowania partii. Stwierdził, że obecne władze "nielegalnie i bezprawnie", odbierając subwencję z budżetu, pozbawiły PiS 46 mln zł.

REKLAMA

  • Prezes PiS zaapelował o wpłaty na konto partii, tłumacząc to dużymi wydatkami i brakiem subwencji z budżetu, które zostały według niego "nielegalnie" wstrzymane.
  • Wokół Jarosława Kaczyńskiego zgromadzili się ważni politycy PiS, w tym Przemysław Czarnek, Mariusz Błaszczak i Mateusz Morawiecki.
  • Kaczyński zaznaczył, że wpłaty, nawet te niewielkie, są niezbędne, aby partia mogła przygotować się do wyborów.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Politycy PiS zebrali się przy Nowogrodzkiej. Prezes prosi o pieniądze

Prezes PiS wygłosił dzisiaj apel w siedzibie partii. Wokół Jarosława Kaczyńskiego zgromadziła się liczna grupa parlamentarzystów ugrupowania, m.in. kandydat na premiera - jeśli hipotetycznie PiS wygrałoby wybory w 2027 roku - Przemysław Czarnek, szef klubu Mariusz Błaszczak czy były premier Mateusz Morawiecki.

Kaczyński powiedział, że obecne władze "nielegalnie i bezprawnie" odbierając subwencję z budżetu, pozbawiły PiS 46 mln zł. Dodał, że brak wypłat subwencji powoduje, że partia ma poważne trudności finansowe, a jej aktywności związane np. z działaniami Czarnka jako kandydata na przyszłego ewentualnego premiera oraz liczne przedsięwzięcia programowe, spotkania i kampusy młodzieżowe kosztują.

Krótko mówiąc, mamy bardzo dużo wydatków. I stąd moja bardzo serdeczna prośba do zwolenników Prawa i Sprawiedliwości i szerzej do zwolenników prawicy, do całego obozu patriotycznego, do tych wszystkich, którzy chcą, by Polska wróciła na właściwe tory, żeby pozostała państwem suwerennym, o wpłaty na konto naszej partii. Każda wpłata się liczy, także te niewielkie wpłaty się liczą. Chodzi o to po prostu, żeby te środki były - powiedział Kaczyński.

Nawiązując do wsparcia dla Karola Nawrockiego w ubiegłorocznej kampanii prezydenckiej i jego zwycięstwa w wyborach, Kaczyński mówił, że PiS też może wygrać przyszłoroczne wybory parlamentarne. Ale, jak dodał, "bez środków, będzie to bardzo trudne, stąd ta gorąca prośba".

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Szykuje się rozłam w PiS? Prof. Zybała: Do tej pory Kaczyński nie tolerował odśrodkowych ruchów

Nadal nie otrzymujemy subwencji, która powinna pojawić się dopiero pod koniec kwietnia 2027. Do tego czasu jesteśmy zmuszeni prosić państwa o pomoc. Ta pomoc była tak skuteczna przy wyborach prezydenckich i zebraliśmy 23 mln zł i to pozwoliło na prowadzenie kampanii wyborczej. Teraz potrzebujemy pieniędzy na prowadzenie normalnej aktywności partyjnej - powiedział polityk PiS Henryk Kowalczyk.