"W trakcie posiedzenia Rady Krajowej Przewodniczący Szymon Hołownia skorzystał z przysługujących mu uprawnień i przekazał mi prowadzenie obrad. W związku z przejęciem tej funkcji podjęłam decyzję o ogłoszeniu przerwy w obradach do poniedziałku, do godz. 18:00" - napisała tuż przed północą z piątku na sobotę posłanka Polski 2050 Agnieszka Buczyńska w komunikacie. O przerwie poinformował też poseł Marcin Skonieczka. W związku z tym Rada Krajowa nie zdecydowała, czy powtórzyć II turę unieważnionego głosowania na nowego szefa Polski 2050 Szymona Hołowni, czy też przeprowadzić całą procedurę wyborczą od początku. Polityczna "gra o tron" toczy się więc dalej i to w atmosferze coraz większego chaosu.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Polska 2050 Szymona Hołowni pozostaje bez nowego przewodniczącego. Nadal również nie wiadomo, czy powtórzona zostanie II tura wyborów na szefa partii czy zostaną one rozpisanie na nowo. Zamieszanie jest pokłosiem tego, że w poniedziałek ponad 800 uprawnionych działaczy Polski 2050 wybierało w drugiej turze liderkę ugrupowania. O stanowisko ubiegały się minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Głosowanie to zostało jednak unieważnione z powodu problemów technicznych, a sprawa została zgłoszona do ABW oraz Prokuratury Krajowej.
O tej sytuacji opowiedział w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Ignacy Niemczycki, wiceszef MSZ i polityk Polski 2050. Po prostu system do głosowania w pewnym momencie przestał działać i część z nas, w tym ja, dostała linki, które nie działały. Po kliknięciu nie można było zagłosować. Przez problem techniczny komisja wyborcza podjęła słuszną decyzję, że głosowanie musi zostać powtórzone - mówił we wtorek nasz gość.
Potem Maurycy Przyrowski, przewodniczący komisji wyborczej Polski 2050, podał się do dymisji. Poinformował o tym sekretarz generalny partii Robert Sitnik.
W piątek Rada Krajowa Polski 2050 miała zdecydować, czy powtórzyć II turę unieważnionego głosowania, czy też przeprowadzić całą procedurę wyborczą od początku. Ponowne rozpisanie wyborów umożliwiłoby start nowym kandydatom, w tym m.in. obecnemu liderowi partii Szymonowi Hołowni, który swojego startu nie wykluczył. Obrady rozpoczęły się ok. godz. 19 i niespodziewanie zwieńczyła je przerwa, którą ogłoszono tuż przed północą.
Agnieszka Buczyńska, posłanka Polski 2050, wydała oświadczenie, w którym o tym poinformowała. O przerwie napisał również poseł Marcin Skonieczka.
"Dzisiejsze posiedzenie Rady Krajowej zrealizowało 7 z 11 punktów porządku obrad, w tym wybór członka Krajowej Komisji Wyborczej oraz członka Krajowej Komisji Rewizyjnej. Podjęto również decyzję, że rozpatrzeniem protestów dotyczących wyborów Przewodniczącego Partii zajmie się Rada Krajowa. Po godz. 23 ogłoszono przerwę w obradach do poniedziałku, do godz. 18:00" - poinformował poseł Polski 2050 Marcin Skonieczka na platformie X.