Partia Nowa Nadzieja chce zmienić nazwę. Ugrupowanie, którego prezesem jest lider Konfederacji Sławomir Mentzen, złożyło do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o zmianę nazwy na Podatek Dochodowy. Zabieg ten ma umożliwić zmianę nazwy powstałej w styczniu partii Imperium Kontratakuje na Nową Nadzieję, której prezesem ma zostać wkrótce Mentzen.
- Partia Nowa Nadzieja chce zmienić nazwę na Podatek Dochodowy - wniosek w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie.
- Zmiana nazwy ma umożliwić partii Imperium Kontratakuje przyjęcie nazwy Nowa Nadzieja i kontynuowanie działalności pod tym szyldem.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Zgodnie z informacją uzyskaną przez PAP w Sądzie Okręgowym w Warszawie, który prowadzi ewidencję partii politycznych, wniosek w sprawie zmiany nazwy partii Nowa Nadzieja na Podatek Dochodowy wpłynął do sądu 23 lutego. Dwa dni wcześniej - 21 lutego - miał miejsce kongres partii, podczas którego delegaci Nowej Nadziei zadecydowali o przyłączeniu ugrupowania do partii Imperium Kontratakuje, której prezesem jest obecnie rzecznik Konfederacji Wojciech Machulski.
Połączenie z partią Imperium Kontratakuje daje nam swobodę działania, taki formalny luz, dzięki któremu spór z PKW staje się dla nas bezprzedmiotowy, a my możemy dalej funkcjonować jako Nowa Nadzieja - tłumaczył w lutym członek Rady Liderów Konfederacji, poseł Bartłomiej Pejo.
Przyłączenie Nowej Nadziei (potencjalnie już Podatku Dochodowego) do Imperium Kontratakuje było sposobem na poradzenie sobie w sytuacji, w której Nowa Nadzieja może zniknąć z rejestru partii politycznych. 21 listopada 2024 r. Sąd Okręgowy w Warszawie postanowił bowiem - po wniosku Państwowej Komisji Wyborczej - wykreślić Nową Nadzieję z ewidencji partii politycznych w związku z niezłożeniem w terminie sprawozdania finansowego za 2024 r.
Ugrupowanie odwołało się od tej decyzji, ale ostatecznego rozstrzygnięcia sądu w tej sprawie jeszcze nie ma, dlatego niewykluczone, że Nowa Nadzieja, która już wkrótce może nosić nazwę Podatek Dochodowy, zostanie zlikwidowana. Przyłączenie Nowej Nadziei do Imperium Kontratakuje umożliwiłoby wobec tego zachowanie ciągłości funkcjonowania ugrupowania.
Wojciech Machulski w rozmowie z PAP na początku stycznia przyznał, że Imperium Kontratakuje jest partią techniczną, powstałą w celu zabezpieczenia się na ewentualność, w której linia orzecznicza sądu w sprawie wniosku o wykreślenie Nowej Nadziei z ewidencji partii politycznych będzie nie po myśli partii. Według źródeł PAP, wkrótce po kongresie zjednoczeniowym Imperium Kontratakuje podjęło decyzję o zmianie swojej nazwy na Nową Nadzieję, w wyniku czego powstanie nowa Nowa Nadzieja. Wniosek w tej sprawie też trafił już do sądu.
Oprócz zmiany nazwy Imperium Kontratakuje na Nową Nadzieję w ostatnim czasie - zgodnie z informacjami uzyskanymi przez PAP - doszło do przeniesienia wszystkich aktywów oraz członków "starej" Nowej Nadziei do Imperium Kontratakuje, które zostało wpisane do ewidencji partii politycznych 7 stycznia. Co więcej, z informacji PAP wynika, że na czele nowej Nowej Nadziei stanie Sławomir Mentzen - ma on zastąpić Wojciecha Machulskiego na funkcji prezesa partii.
Już niedługo sąd przyjmie zmianę nazwy i władz. Są to wyłącznie kwestie biurokratyczne - partia działa bez zmian tak jak dotychczas - zapewnia Pejo w rozmowie z PAP.
Zgodnie z ustawą o partiach politycznych, "nazwa, skrót nazwy i symbol graficzny partii politycznej powinny odróżniać się wyraźnie od nazw, skrótów nazw i symboli graficznych partii już istniejących".
W przypadku niezłożenia przez partię sprawozdania w terminie PKW występuje do sądu z wnioskiem o wykreślenie wpisu tej partii z ewidencji. W czerwcu ub.r. Pejo w rozmowie z PAP podkreślał, że w ocenie Nowej Nadziei sprawozdanie finansowe zostało złożone w terminie, a problemem jest "interpretacja PKW".