Program "Czyste Powietrze" jest obecnie bezpieczny dla beneficjentów oraz finansów publicznych, a zaległości w rozpatrywaniu wniosków o płatność zostały w praktyce zlikwidowane - poinformowała we wtorek ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Wcześniej tego samego dnia m.in. do jej resortu weszli funkcjonariusze CBA, którzy zabezpieczali dokumenty dotyczące tego programu obejmujące okres od czerwca 2021 r. Sprawa ma związek ze śledztwem Prokuratury Europejskiej, która sprawdza, czy doszło do nieprawidłowości przy wdrażaniu i realizacji "Czystego powietrza".

REKLAMA

Hennig-Kloska: Program "Czyste Powietrze" jest bezpieczny

Funkcjonariusze CBA we wtorek weszli do Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, a także kilku innych instytucji, żądając dokumentów programu "Czyste Powietrze" obejmujących okres od czerwca 2021 r. Głos w sprawie zabrała po południu szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Mogę powiedzieć, że program "Czyste Powietrze" jest bezpieczny dla ludzi i bezpieczny dla finansów publicznych. Wprowadziliśmy szereg bezpieczników, które mają chronić beneficjentów - powiedziała ministra.

Hennig-Kloska wskazała, że w ostatnich dwóch latach resort prowadził działania naprawcze programu. Jej zdaniem wcześniej był on narażony na nadużycia i wyłudzenia. Ministra przypomniała o licznych przypadkach oszustw, w których beneficjenci byli poszkodowani przez nieuczciwych wykonawców, co skutkowało niezrealizowanymi inwestycjami i stratami finansowymi.

Szefowa MKiŚ o "rozszczelnieniu" programu

Szefowa resortu zwróciła uwagę na zmiany wprowadzone w latach 2022-2023, które - według obecnego kierownictwa ministerstwa - doprowadziły do "rozszczelnienia" programu. Wśród nich wymieniła m.in. wprowadzenie mechanizmu prefinansowania bez odpowiednich zabezpieczeń oraz zniesienie limitów kosztów jednostkowych, co miało sprzyjać zawyżaniu cen usług i materiałów.

Ministra przypomniała, że w listopadzie 2024 r. program został czasowo wstrzymany i gruntownie przebudowany, a następnie wznowiony w 2025 r. na nowych zasadach.

Obsługa wniosków miała zostać uporządkowana

Hennig-Kloska podkreśliła również, że jednym z kluczowych efektów zmian jest uporządkowanie procesu obsługi wniosków.

Natomiast dzisiaj mogę też pochwalić się dobrą wiadomością, że myśmy "rozkolejkowali" tak zwane wnioski o płatność. Pamiętacie państwo, często na sejmowych komisjach ochrony środowiska rozmawialiśmy o kolejkach w obsłudze wniosków o płatność. One faktycznie miały miejsce, ponieważ oglądaliśmy każdą fakturę i każdą złotówkę czasami trzy razy, pytając o poszczególne pozycje wykonawców czy beneficjentów - powiedziała Hennig-Kloska.

Zapewniła, że obecnie zarówno nowe wnioski o dofinansowanie, jak i płatności są obsługiwane na bieżąco.

Dlaczego CBA weszło do resortów?

Wtorkowe działania funkcjonariuszy CBA miały związek ze śledztwem Prokuratury Europejskiej. Mundurowi zabezpieczali dokumentację dotyczącą programu "Czyste Powietrze" obejmującą okres od 1 czerwca 2021 roku. Chodziło m.in. o dokumenty związane z opracowaniem zasad funkcjonowania i wdrożenia kolejnych etapów programu.

Jak wskazał rzecznik resortu klimatu i środowiska Marek Pogorzelski, śledczy badają możliwe niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych podczas wdrażania programu. Szczególną uwagę zwrócono na lata 2022 i 2023, kiedy to wprowadzono istotne zmiany w zasadach programu.

W 2022 roku uruchomiono mechanizm prefinansowania, jednak - jak wskazują śledczy - zabrakło odpowiednich zabezpieczeń, które chroniłyby beneficjentów przed nadużyciami. Rok później, w 2023 roku, zniesiono limity kosztów jednostkowych dla prac termomodernizacyjnych, co miało sprzyjać zawyżaniu cen usług i materiałów.

Wprowadzone zmiany doprowadziły do licznych problemów wśród beneficjentów programu - przypomniał rzecznik MKiŚ. Zaczęły pojawiać się przypadki nieuczciwych praktyk ze strony wykonawców, a także trudności w rozliczaniu inwestycji. W efekcie w całym kraju wszczęto około 700 postępowań prokuratorskich i policyjnych.