52 proc. badanych Polaków popiera udział Polski w unijnym programie SAFE. 35 proc. jest temu przeciwna, a 8 proc. twierdzi, że nie słyszało o programie - wynika z najnowszego sondażu CBOS. Stosunek do programu SAFE uzależniony jest od sympatii partyjnych.
- 52 proc. Polaków popiera udział Polski w unijnym programie SAFE.
- Poparcie jest uzależnione od sympatii politycznych. Najsilniejsze jest wśród osób lewicowych i centrystów, najmniejsze wśród prawicowych respondentów.
- 61 proc. wierzy, że SAFE przyczyni się do rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego.
- Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Pytanie zadane w sondażu CBOS brzmiało: "Czy popiera Pan/Pani udział Polski w unijnym programie SAFE, w ramach którego nasz kraj ma otrzymać niskoprocentową pożyczkę na zakup sprzętu wojskowego, w szczególności tego produkowanego w Europie".
29 proc. ankietowanych odparło, że "zdecydowanie popiera", a 23 proc. "raczej popiera" (łączne poparcie - 52 proc.)
24 proc. badanych było "zdecydowanie przeciw", a 11 proc. "raczej przeciw" (łącznie - 35 proc.).
5 proc. badanych Polaków odparło - "trudno powiedzieć", a 8 proc. nie słyszało o tym programie.
Z badania wynika, że stosunek do programu jest różny w zależności od sympatii partyjnych. Udział w nim popiera 82 proc. badanych deklarujących lewicowe poglądy polityczne i 69 proc. lokujących swoje poglądy w centrum.
Większość identyfikujących się z prawicą (62 proc.) jest temu przeciwna, natomiast za skorzystaniem z pożyczki w ramach unijnego programu SAFE dość jednoznacznie opowiadają się wyborcy ugrupowań rządzącej koalicji oraz sympatycy partii Razem.
Osoby, które słyszały o programie SAFE, zostały zapytane o przewidywane skutki przystąpienia Polski do tego programu, mogące stanowić argumenty na rzecz udziału w nim Polski bądź przeciwko temu. Dla tej grupy najbardziej czytelnym spodziewanym rezultatem udziału w SAFE jest rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego - wskazuje na to 61 proc. badanych.
Blisko co trzeci ankietowany (30 proc.), którzy słyszeli o programie, nie sądzi jednak, że pieniądze z programu przyczynią się do rozwoju polskich firm, tym samym nie wierzy w to, że - zgodnie z zapewnieniami rządu - zostaną one wydane w znaczącej mierze w kraju.
47 proc. uważa, że pożyczka z programu SAFE jest korzystnie oprocentowana, ale spora grupa to kwestionuje (28 proc.), a co czwarty (25 proc.) nie potrafi tego ocenić. Ponad połowa badanych (51 proc.) podziela obawy, że udział w SAFE nadmiernie uzależnia Polskę od Unii Europejskiej. Natomiast 43 proc. nie widzi takiego zagrożenia.
Niejednoznacznie oceniany jest też wpływ udziału w SAFE na relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Przeważa jednak opinia, że przystąpienie do programu nie zaszkodzi stosunkom polsko-amerykańskim (44 proc. wobec 38 proc. osób będących przeciwnego zdania).
CBOS podkreśla, że ocena skutków udziału Polski w programie SAFE jest skrajnie różna wśród jego zwolenników i przeciwników, przy czym największa rozbieżność poglądów dotyczy dwóch kwestii: korzyści dla polskiego przemysłu zbrojeniowego oraz nadmiernego uzależnienia od Unii Europejskiej. "O ile prawie wszyscy zwolennicy skorzystania z unijnej pożyczki mają nadzieję na wzmocnienie polskiego przemysłu zbrojeniowego, o tyle przeciwnicy udziału w SAFE obawiają się głównie nadmiernego uzależnienia Polski od UE" - czytamy.
W sondażu ankietowani zostali też zapytani o to, gdzie przede wszystkim Polska powinna kupować sprzęt wojskowy. 82 proc. badanych powiedziało, że w naszym kraju, a 36 proc., że w innych krajach europejskich. Według 29 proc. badanych Polska powinna kupować sprzęt wojskowy w Stanach Zjednoczonych. 10 proc. uważa, że w innych krajach np. Korei Południowej, a 5 proc. badanych odparło, że "trudno powiedzieć".
Badanie zostało zrealizowane metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI - 80 proc.) oraz wywiadów internetowych (CAWI - 20 proc.) w okresie 23-26 lutego 2026 roku na próbie 1000 dorosłych mieszkańców Polski.