Premier Włoch Giorgia Meloni poinformowała w czwartek, że jej kraj zamierza wysłać systemy obrony przeciwlotniczej krajom Zatoki Perskiej. To odpowiedź na ich prośbę związaną z atakami ze strony Iranu. Pociski i drony lecące z kierunku Iranu spadły w czwartek na terytorium lotniska w azerbejdżańskiej enklawie Nachiczewan. Irańska agencja ISNA podała, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zagroził w środę atakiem na izraelski ośrodek nuklearny w Dimonie. Prezydent USA Donald Trump ocenił powodzenie trwającej od soboty operacji izraelsko-amerykańskiej przeciwko Iranowi na 15 punktów w 10 punktowej skali. Śledź naszą relację z wydarzeń na Bliskim Wschodzie.
Wznowiono ograniczoną liczbę lotów pasażerskich z międzynarodowego lotniska Zajed w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abu Zabi, po okresie zakłóceń spowodowanych wydarzeniami na Bliskim Wschodzie - poinformowało w czwartek Biuro Mediów w Abu Zabi.
Biuro zaapelowało, aby pasażerowie posiadający bilety kontaktowali się z liniami lotniczymi w celu uzyskania najnowszych rozkładów lotów. Zaleca się, aby podróżni udali się na lotnisko dopiero po otrzymaniu szczegółowych wskazówek dotyczących godziny lotu.
Ograniczoną liczbę operacji wznowiono również na innych lotniskach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w tym w Dubaju, Szardży i Ras al-Chajmie - głównie dla pasażerów z potwierdzonymi rezerwacjami i lotów ewakuacyjnych. W środę lotnisko w emiracie Fudżajra uruchomiło specjalne loty czarterowe do portów lotniczych w krajach Azji i w Turcji.
MSZ Azerbejdżanu poinformowało w czwartek, że wezwało ambasadora Iranu, aby złożyć stanowczy protest po irańskim ataku na lotnisko i szkołę w należącej do Baku eksklawie. Zastrzegamy sobie prawo do podjęcia odpowiednich środków odwetowych - dodał resort.
Premier Włoch, informując w czwartek o pomocy wojskowej dla państw Zatoki Perskiej, wskazała, że decyzja podyktowana jest m.in. tym, że w regionie przebywa wielu włoskich obywateli.
Włochy, tak jak Wielka Brytania, Francja, Niemcy zamierzają wysłać pomoc krajom Zatoki. Mówimy jasno o obronie, obronie przeciwlotniczej, nie tylko dlatego, że są to zaprzyjaźnione państwa, ale i dlatego, że w tym rejonie są dziesiątki tysięcy Włochów i około 2 tys. żołnierzy, których musimy chronić - oświadczyła szefowa włoskiego rządu w wywiadzie dla radia RTL 102.5. A Zatoka Perska jest kluczowa dla dostaw energii - zaznaczyła.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował w czwartek o ataku na amerykański tankowiec w północnej części Zatoki Perskiej. W komunikacie tej formacji powiadomiono, że jednostka stanęła w ogniu.
Oświadczenie wyemitowane przez irańską telewizję publiczną nie zawierało wielu szczegółów dotyczących rzekomego ataku - przyznała agencja Associated Press (AP).
Według AP incydent ten może mieć bezpośredni związek z porannym atakiem u wybrzeży Kuwejtu. Według brytyjskiej instytucji United Kingdom Maritime Trade Operations (UKMTO), na którą powołała się agencja, to właśnie tam doszło do uderzenia na tankowiec.
W czwartek o godz. 5.35 (godz. 4.35 w Polsce) na lotnisku w Wilnie wylądował czarterowy samolot linii FlyDubai. Na pokładzie samolotu znajdowało się 170 pasażerów, w tym 49 obywateli Litwy, a także obywatele Polski, Estonii, Holandii i innych krajów.
Był to pierwszy lot, którym Litwini powrócili do kraju po wybuchu wojny między USA i Izraelem a Iranem. Na pokładzie znajdowały się osoby, które wcześniej miały wykupione bilety powrotne - powiedział w rozmowie z radiem publicznym LRT Darius Buta z Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego (NKVC).
Ambasada Litwy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich przekazała, że linie lotnicze samodzielnie zaprosiły i zarejestrowały pasażerów. Planowane są kolejne takie loty.
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oświadczył w czwartek, że Stany Zjednoczone "gorzko pożałują" precedensu, jaki stworzyły, zatapiając poprzedniego dnia irańską fregatę u wybrzeży Sri Lanki.
"Stany Zjednoczone dopuściły się zbrodni na morzu, 2000 mil od wybrzeży Iranu" - napisał Aragczi na serwisie X.
"Fregata Dena, goszcząca u marynarki wojennej Indii, (...) została zaatakowana na wodach międzynarodowych bez ostrzeżenia. Zapamiętajcie moje słowa: Stany Zjednoczone gorzko pożałują precedensu, który stworzyły" - dodał.
W środę co najmniej 87 osób zginęło, 32 odniosły obrażenia, a 61 uważa się za zaginione w wyniku uderzenia amerykańskiego okrętu podwodnego w irański okręt wojenny IRIS Dena z około 180 członkami załogi na pokładzie. Szef Pentagonu Pete Hegseth powiedział na konferencji prasowej, że było to pierwsze zatopienie wrogiej jednostki przez amerykański okręt podwodny za pomocą torpedy od czasów II wojny światowej.
IRIS Dena wracała do Iranu z Indii, gdzie w połowie lutego uczestniczyła w przeglądzie flot wojennych. We wtorek admirał Brad Cooper, stojący na czele Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM), przekazał, że od początku operacji przeciwko Iranowi, tj. od 28 lutego, amerykańskie siły zniszczyły 17 irańskich okrętów.
Pentagon poinformował, że piąty i szósty wojskowy, który zginął w operacji "Epicka furia" to: 45-letni major Jeffrey R. O'Brien i 54-letni chorąży Robert M. Marzan.
I am in tears. The 5th and 6th US soldiers k*IIed in Operation Epic Fury were just identified- Maj. Jeffrey R. O'Brien, 45- CWO 3 Robert M. Marzan, 54Please pray for their families. This is heartbreaking pic.twitter.com/KSyiiSw2wq
MAGAVoiceMarch 5, 2026
Obalenie reżimu w Iranie za pomocą bombardowań jest teoretycznie możliwe, ale byłoby niezwykle trudne - powiedział PAP Philip Wasielewski, były oficer marines i wieloletni funkcjonariusz CIA. Administracja Trumpa wysyła w tej sprawie sprzeczne sygnały, co nie wróży dobrze Irańczykom - zaznaczył.
Irańskie siły zbrojne zaprzeczyły w czwartek, jakoby wystrzeliły rakietę balistyczną w kierunku Turcji, i zapewniły, że szanują suwerenność tego państwa - poinformowały irańskie media, na które powołała się agencja Reutera.
Tureckie ministerstwo obrony poinformowało w środę, że pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu w kierunku tureckiej przestrzeni powietrznej został zniszczony przez systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej NATO nad wschodnią częścią Morza Śródziemnego. Nikt nie ucierpiał.
W ciągu kolejnych dni z Polski wystartują kolejne samoloty po rodaków na Bliski Wschód - informował w Rozmowie o 7:00 w internetowym Radiu RMF24 wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański. Szczegóły dopracowuje MON.
Katarskie linie lotnicze Qatar Airways poinformowały w czwartek w serwisie X, że od czwartku będą prowadzić "ograniczone loty ewakuacyjne" z Maskatu w Omanie i Rijadu w Arabii Saudyjskiej dla podróżnych, którzy wskutek wojny utknęli w krajach Zatoki Perskiej.
Planowane są loty z Omanu do Holandii, Danii, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Włoch, a z Arabii Saudyjskiej do Niemiec - przekazała agencja Reutera, powołując się na komunikat przewoźnika.
Senat USA odrzucił w środę rezolucję wzywającą prezydenta Donalda Trumpa do zakończenia działań zbrojnych przeciwko Iranowi. To pierwsze głosowanie Kongresu dotyczące tej wojny.
Samoloty Sił Powietrznych wystartowały z Polski, aby wesprzeć działania związane z ewakuacją obywateli Rzeczypospolitej Polskiej z rejonu Bliskiego Wschodu.
Rozpoczynaj si dziaania w ramach #PKWBliskiWschdSamoloty Si Powietrznych wystartoway z Polski, aby wesprze dziaania zwizane z ewakuacj obywateli Rzeczypospolitej Polskiej z rejonu Bliskiego Wschodu.#WojskoPolskie zawsze w gotowoci do niesienia pomocy swoim... pic.twitter.com/Io8lovWjGG
DowOperSZMarch 5, 2026
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zagroził w środę atakiem na izraelski ośrodek nuklearny w Dimonie, najważniejszy obiekt tego typu w kraju - przekazała irańska agencja ISNA.
IRGC zagroził, że podejmie tego rodzaju działania, jeśli Izrael i Stany Zjednoczone będą dążyć do zmiany reżimu w Republice Islamskiej. Korpus, cytowany przez portal Iran International, zagroził też w opublikowanym tego dnia oświadczeniu, że w nadchodzących dniach irańskie ataki staną się "bardziej intensywne" i "bardziej rozległe".
Centrum Badań Jądrowych im. Szymona Peresa w pobliżu miasta Dimona na pustyni Negew jest najważniejszym obiektem nuklearnym Izraela, w którym kraj ten - jak się podejrzewa - wyprodukował swoją broń jądrową. Sam Izrael kontynuując politykę "dwuznaczności" - ani nie przyznaje, ani nie zaprzecza, jakoby posiadał broń atomową.
Amerykanie przebywający na Bliskim Wschodzie skarżą się na chaos i brak realnej pomocy ze strony władz USA w ewakuacji po rozszerzeniu konfliktu z Iranem. Jak informuje stacja CBS News, może tam przebywać ponad milion obywateli Stanów Zjednoczonych.
Departament Stanu wezwał w poniedziałek Amerykanów do natychmiastowego wyjazdu między innymi z Bahrajnu, Egiptu, Iranu, Iraku, Izraela, Jordanii, Kuwejtu, Libanu, Kataru, Arabii Saudyjskiej, Syrii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Jemenu. Ze względu na poważne zagrożenie bezpieczeństwa zalecono korzystanie z dostępnych lotów komercyjnych. Według resortu w ostatnich dniach ponad 9 tysięcy Amerykanów powróciło już do kraju, w tym ponad 300 z Izraela.
Amerykańska marynarka wojenna przygotowuje się do eskortowania tankowców przez strategiczną cieśninę Ormuz. Decyzja zapadnie, gdy tylko pojawi się taka potrzeba - zapowiedział sekretarz energii USA Chris Wright. Obecnie żegluga przez cieśninę została wstrzymana, a sytuacja w regionie pozostaje napięta.
Przedstawiciele irackiego Kurdystanu stanowczo zaprzeczają informacjom o rzekomej ofensywie lądowej Kurdów w Iranie. W czwartek Aziz Ahmad z kancelarii premiera regionu określił te doniesienia jako "ewidentne kłamstwo". Podobne stanowisko zajęły kurdyjskie media, które odrzuciły informacje podane przez amerykańską telewizję Fox News.