Posłowie przegłosowali ustawy wchodzące w skład „tarczy antykryzysowej”. Pakiet projektów ma ratować polską gospodarkę przed skutkami epidemii koronawirusa. Niespodziewanie w ramach specustawy dot. koronawirusa Sejm zmienił Kodeks wyborczy. Była to jedna z poprawek zgłoszona przez klub PiS.

REKLAMA

Po wielogodzinnym bloku głosowań Sejm w sobotni poranek przyjął "tarczę antykryzysową".

Posłowie zgodzili się na rozszerzenie kompetencji Polskiego Funduszu Rozwoju, tak by mógł sprawniej wspierać przedsiębiorców w związku z epidemią koronawirusa. Uchwalono również zmiany w 14 regulacjach w obszarze ochrony zdrowia. Ministerstwo zdrowia podkreśla, że zmiany stanowią uzupełnienie wdrożonych dotychczas przepisów. Sejm przyjął też ustawę o wspierającą firmy w związku z epidemią koronawirusa. Ustawa m.in. zwalnia mikrofirmy i samozatrudnionych z płacenia ZUS przez 3 miesiące, przewiduje także wypłacanie świadczenia postojowego.


Sejm odrzucił wszystkie poprawki Senatu do budżetu na 2020 r.

Po głosowaniach nad tymi projektami posłowie odrzucili w jednym głosowaniu wszystkie poprawki Senatu do budżetu na 2020 rok - w tym wniosek dotyczący zwiększenia wydatków na onkologię o 1,9 mld zł, czy dodatkowych 4,6 mld zł na pensje dla nauczycieli.

Następnie posłowie mieli przejść do głosowania nad ostatnim z projektów związanych z "tarczą antykryzysową". Marszałek Sejmu ogłosiła przerwę w głosowaniach - została ona przedłużona do godz. 3:00.

Sejm przegłosował w ramach tzw. ustawy antykryzysowej poprawkę zmieniającą Kodeks wyborczy. Umożliwia ona głosowanie korespondencyjne osobom na kwarantannie i ponad 60-letnim, a także zmiana ustawy o RDS, umożliwiająca premierowi dokonywanie zmian w Radzie.

"Tarczę antykryzysową" tworzy pięć filarów: obrona przed utratą miejsc pracy, wsparcie dla służby zdrowia, bezpieczeństwo systemu finansowego, wsparcie dla przedsiębiorców i inwestycji publicznych. W realizację pakietu będą zaangażowane takie instytucje jak m.in. Polski Fundusz Rozwoju i Agencja Rozwoju Przemysłu. Pakiet jest odpowiedzią rządu na kryzys wywołany panującą epidemią koronawirusa.