Zaskakujące informacje przekazują w czwartek zarówno rosyjscy, jak i ukraińscy blogerzy wojenni - najwyższe dowództwa obu armii miały wydać rozkazy zaprzestania wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną. "Financial Times" pisze, że zawieszenie broni w sektorze energetycznym miało zostać omówione podczas trójstronnych rozmów w Abu Zabi.
- Rosyjscy i ukraińscy żołnierze mieli otrzymać od swoich dowódców rozkazy zaprzestania wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną.
- Informację przekazali zarówno rosyjscy, jak i ukraińscy blogerzy wojenni; żadna ze stron na razie nie ogłosiła oficjalnie zawieszenia broni.
- Ciekawe informacje w tym kontekście przekazał brytyjski dziennik "Financial Times". Szczegóły w poniższym artykule.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
"Mamy informację, że od godziny 7:00 Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej wprowadziły zakaz używania ognia wobec: wszelkich celów w Kijowie i obwodzie kijowskim oraz wszelkiej infrastruktury na terenie całej Ukrainy" - napisał w czwartkowy poranek na Telegramie rosyjski bloger wojenny Władimir Romanow.
W kolejnym wpisie dodał, że najwyższe dowództwo rosyjskiej armii otrzymało dokument, w którym widnieje polecenie, by "zaprzestać ataków na cele w Kijowie i obwodzie kijowskim oraz na obiekty infrastruktury energetycznej (stacje elektroenergetyczne, elektrociepłownie, elektrownie wodne, magazyny gazu, składów ropy naftowej oraz magazynów paliw i środków smarnych)".
W cytowanym przez Romanowa dokumencie widnieje informacja, że zarządzenie obowiązuje od 28 stycznia do odwołania. Nieoficjalnie mówi się jednak, że ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną mają zostać wstrzymane do 3 lutego.
Podobną informację przekazał ukraiński kanał na Telegramie "Supernova+", który podał, że "Ukraina wydała podobny rozkaz - nie atakować rosyjskich obiektów infrastruktury energetycznej". W kolejnym wpisie kanał poinformował, że "ogłoszono tymczasowe zawieszenie broni w atakach na sektor energetyczny do 3 lutego".
Według brytyjskiego dziennika "Financial Times", którego ustalenia przytacza rosyjski niezależny portal The Moscow Times, możliwość wprowadzenia zawieszenia broni w sektorze energetycznym miała zostać omówiona podczas trójstronnych rozmów z USA w Abu Zabi w dniach 23-24 stycznia. Dyskusja miała koncentrować się na zakończeniu ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną w zamian za powstrzymanie się przez siły Kijowa od uderzeń na rosyjskie instalacje naftowe i tankowce - pisze "FT".
Głos w sprawie zabrał też "Biełorusskij siłowik", powiązany z białoruskimi strukturami siłowymi kanał na Telegramie. "W Abu Zabi strony uzgodniły tymczasowe moratorium na uderzenia przeciwko sektorowi energetycznemu" - poinformował, powołując się na "zaufane źródła". Dodał, że kilka jednostek otrzymało już odpowiedni "ustny" rozkaz, ale "nie wszyscy jeszcze o tym wiedzą".
Co ważne, żadna ze stron oficjalnie nie ogłosiła na razie oficjalnie zawieszenia broni w sektorze energetycznym. Pytany dziś o tę kwestię podczas briefingu prasowego, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odmówił komentarza.
Przypomnijmy, że już wiosną 2025 r. weszło w życie 30-dniowe moratorium na ataki na sektor energetyczny, wprowadzone po negocjacjach między Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem. Nie doprowadziło ono jednak do trwałej deeskalacji - Kijów oskarżył Moskwę o kontynuowanie ataków, a Moskwa oskarżyła Kijów o uderzenia na obiekty infrastrtury paliwowo-energetycznej.