"Ciągle się nas boją i demonizują" - stwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, odnosząc się do Polski i państw bałtyckich. Nasz kraj wymienił wśród państw, z którymi Rosja "ma problemy".

REKLAMA

Aleksandr Junaszew to rosyjski dziennikarz znany z zakulisowego spojrzenia na spotkania Władimira Putina i innych przywódców. Swoje materiały zwykle publikuje na Telegramie.

W poniedziałek, w przededniu hucznie obchodzonego w Rosji Dnia Całkowitego Wyzwolenia Leningradu spod niemieckiej okupacji, kremlowski korespondent rozmawiał z Dmitrijem Pieskowem o stosunkach z krajami, które mają wrogie nastawienie do Rosji.

Rzecznik Kremla przyznał, że - historycznie rzecz biorąc - Moskwa z niektórymi państwami nie miała przyjaznych stosunków. W tym gronie wymienił m.in. Polskę.

Weźmy na przykład Polskę. Naprawdę mamy z nią problemy. Naprawdę mamy problemy z krajami bałtyckimi. Z jakiegoś powodu ciągle się nas boją, demonizują. Każdy, kto tam dochodzi do władzy, zaczyna z pasją nienawidzić Rosji i Rosjan - mówił szef służby prasowej rosyjskiego prezydenta.

Pieskow uważa tę postawę za "wielki błąd"; jest zdania, że współpraca z Rosją mogłaby przynieść Polsce i krajom bałtyckim znacznie więcej korzyści. Te kraje mogłyby wiele nauczyć się z rosyjskiej kultury i interakcji z Rosją - dodał.

Zamrożone relacje z Rosją

Relacje Polski z Rosją w ostatnich latach są bardzo napięte i zdominowane przez kwestie bezpieczeństwa, polityki zagranicznej oraz wsparcia dla Ukrainy po rosyjskiej pełnoskalowej agresji w 2022 roku.

Polska, od czasu rozpoczęcia przez Rosję niczym niesprowokowanej i nieuzasadnionej wojny na pełną skalę wojny z Ukrainą, stała się jednym z najaktywniejszych państw wspierających Kijów, zarówno politycznie, jak i militarnie. Warszawa opowiada się za utrzymaniem sankcji wobec Rosji oraz za izolacją Moskwy na arenie międzynarodowej.

Wsparcie dla Ukrainy pozostaje jednym z priorytetów polskiej polityki zagranicznej, a relacje z Rosją są praktycznie zamrożone. Polska wielokrotnie podkreśla, że bezpieczeństwo kraju jest ściśle powiązane z sytuacją na wschodzie Europy i relacjami z USA oraz NATO.

Według badań opinii publicznej, stosunek Polaków do Rosji jest obecnie bardzo negatywny. Wynika to głównie z agresywnej polityki Rosji wobec Ukrainy, zagrożenia dla bezpieczeństwa regionu oraz historycznych zaszłości. W sondażach społecznych zdecydowana większość Polaków nie ufa Rosji i postrzega ją jako zagrożenie dla Polski i Europy.