Największy i najnowocześniejszy lotniskowiec świata, USS Gerald R. Ford, wpłynął do Zatoki Souda na greckiej Krecie. Wizyta amerykańskiego kolosa na Morzu Śródziemnym odbywa się w cieniu rosnących napięć wokół irańskiego programu atomowego i militarnych demonstracji siły ze strony USA

REKLAMA

  • Największy lotniskowiec świata, USS Gerald R. Ford, zawinął do Zatoki Souda na Krecie.
  • USS Gerald R. Ford to najnowocześniejszy okręt w historii amerykańskiej floty, zdolny do przerzutu 90 samolotów bojowych.
  • Okręt może w ciągu jednego dnia dotrzeć na Bliski Wschód, stanowiąc realne zagrożenie dla Iranu.
  • Bądź na bieżąco! Wejdź na stronę główną RMF24.pl

Na wodach Zatoki Souda u wybrzeża greckiej wyspy Kreta zacumował największy okręt wojenny w historii Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych - lotniskowiec USS Gerald R. Ford. Według informacji z kręgów wojskowych, pobyt jednostki w jednej z największych baz marynarki i sił powietrznych na Morzu Śródziemnym ma na celu przede wszystkim uzupełnienie zapasów i przygotowanie okrętu do dalszych działań.

USS Gerald R. Ford to prawdziwy kolos na morzu. Okręt o wyporności przekraczającej 100 tysięcy ton, napędzany przez reaktory jądrowe, może zabrać na pokład nawet 90 najnowocześniejszych samolotów bojowych, w tym myśliwce F/A-18 oraz F-35. W skład jego grupy uderzeniowej wchodzą także niszczyciele, fregaty, krążowniki, okręty podwodne oraz jednostki logistyczne - razem nawet 8 tysięcy osób.

Rosnące napięcia na linii Waszyngton-Teheran

Obecność amerykańskiej morskiej potęgi w rejonie Morza Śródziemnego to nie przypadek. Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest coraz bardziej napięta. Wszystko za sprawą trwającego sporu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem dotyczącego kontrowersyjnego programu atomowego i rakietowego Islamskiej Republiki.

Prezydent USA Donald Trump ostatnio znacząco zwiększył obecność wojskową w regionie. W rejonie Bliskiego Wschodu operuje już lotniskowiec USS Abraham Lincoln, a w zasięgu uderzenia znajdują się także kolejne okręty wojenne, systemy obrony przeciwlotniczej oraz samoloty bojowe skierowane przeciwko irańskim władzom. Izraelskie media donoszą, że na międzynarodowym lotnisku Ben Gurion pod Tel Awiwem zauważono amerykańskie tankowce i samoloty transportowe.

Amerykański lotniskowiec w gotowości - co dalej?

W kontekście narastającego konfliktu, obecność USS Gerald R. Ford ma nie tylko znaczenie logistyczne, ale również symboliczne. Okręt może w ciągu jednego dnia dotrzeć na Bliski Wschód, co stanowi jasny sygnał dla władz w Teheranie.

Prezydent Trump w piątek ponownie zagroził Teheranowi atakiem wojskowym, jeśli negocjacje dotyczące programu atomowego Iranu zakończą się fiaskiem. Jesteśmy czujni i przygotowani na każdy scenariusz - podkreślił.

Do napiętej atmosfery na Bliskim Wschodzie przyczyniły się także słowa premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Podczas przemówienia w parlamencie w Jerozolimie ostrzegł on: Jeśli dojdzie do ataku na Izrael, państwo żydowskie odpowie z taką siłą, jakiej w ogóle nie są w stanie sobie wyobrazić.

USS Gerald R. Ford - nowa era w historii marynarki wojennej USA

USS Gerald R. Ford to nie tylko największy, ale i najbardziej zaawansowany technologicznie lotniskowiec świata. Okręt powstał w oparciu o najnowsze rozwiązania inżynieryjne - wyposażono go w elektromagnetyczne katapulty, które pozwalają na wystrzelenie o 25 proc. więcej samolotów niż na starszych jednostkach. Obsługa tych systemów wymaga aż o 25 proc. mniej personelu, co znacząco usprawnia działania bojowe i logistyczne.

Lotniskowiec, nazwany na cześć 38. prezydenta USA Geralda Forda, ma potencjał do prowadzenia operacji wojskowych przez wiele lat bez konieczności tankowania, dzięki napędowi jądrowemu. Na jego pokładzie mogą stacjonować najnowocześniejsze maszyny bojowe, a tysiące marynarzy i żołnierzy są gotowi do natychmiastowego działania w każdym zakątku świata.