Zamknięte branże czekają na zielone światło, a jednocześnie wzmagają nacisk na rząd. Senat spróbuje rozwiązać kwestię odszkodowań ustawowo. Rozmowy o umowie społecznej dla górnictwa mają ruszyć w Katowicach. Tak wygląd w skrócie nadchodzący tydzień w gospodarce.

REKLAMA

Od początku tygodnia przedsiębiorcy z zamkniętych branż będą oczekiwać wieści dotyczących możliwego poluzowania obostrzeń. Rząd nie wyklucza złagodzenia reżimu w turystyce, otwarcia hoteli, siłowni i galerii handlowych od początku lutego pod warunkiem, że nowy tydzień nie przyniesie wzrostu zachorowań.

Takie ewentualne zielone światło rząd nazwie bez wątpienia wyjściem naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców, ale może bardziej adekwatne byłoby określenie "ugiąć się pod naciskiem".

Galerie też naciskają

Kolejne firmy przymierzają się bowiem do starań o odszkodowanie od rządu za zamknięcie biznesu bez właściwych podstaw prawnych. Organizacje restauratorów twierdzą, że znajdzie się wkrótce tysiąc chętnych do skarżenia państwa, w branży fitness jest mowa pięciuset przedsiębiorcach gotowych iść do sądu. Z punktu widzenia władz jeszcze gorzej może się skończyć sądowe starcie z branżą galerii handlowych. Ich właściciele, w dużej mierze firmy zagraniczne, szacują swoje straty na kilka miliardów złotych.

Na początku tygodnia prace nad ustawowym rozwiązaniem problemu ma prowadzić senat. Przepisy miałyby uregulować kwestię odszkodowań, od których jednak odejmowałoby się wartość uzyskanej od państwa pomocy.

Szacunek PKB w 2020

Pod koniec tygodnia powinniśmy się dowiedzieć o ile zmniejszył się PKB Polski w zeszłym roku. To będą wstępne szacunki, ale już wiadomo, że polska gospodarka w porównaniu z zachodem niewiele się skurczyła. Być może pojawią się przy okazji komentarze o zmniejszeniu dystansu do bogatszego zachodu.

Transformacja górnictwa

Od początku tygodnia w Katowicach mają być wznowione rozmowy dotyczące kosztownej umowy o transformacji, a tak naprawdę likwidacji górnictwa. Według wstępnego porozumienia z września ostatnia kopalnia ma być zamknięta w 2049 roku.

Tymczasem wedle sugestii byłego ambasadora USA w Polsce być może pojawi się nieoczekiwana przychylność dla polskich potrzeb finansowania zmian w energetyce. Po szczegóły odsyłam do zagranicznych zapowiedzi ekonomicznych nowego tygodnia.