​Dwukrotny mistrz świata Formuły 1 Holender Max Verstappen z Red Bulla przyznał, że nie planuje startować w tej serii wyścigowej do końca kariery. "Są inne, w których będę chciał się sprawdzić" - zadeklarował.

REKLAMA

W wywiadzie udzielonym portalowi autosport.com Holender potwierdził, że umowę z ekipą Red Bulla ma obecnie podpisaną do końca sezonu w 2028 roku.

Wtedy będę miał 31 lat i zapewne będę chciał spróbować swoich sił w innych seriach. Jest kilka bardzo ciekawych, interesują mnie wyścigi długodystansowe, m.in. 24 Le Mans - wyjaśnił.

Na pytanie, dlaczego myśli w przyszłości o odejściu z F1, w której odnosi spektakularne sukcesy, Holender przyznał: Głównie dlatego, że jest zbyt wiele rund i za dużo czasu spędzam poza domem.

Holender dodał, że obecnie F1 jest dla niego najlepszym rozwiązaniem.

F1 to świetna zabawa, odnoszę obecnie wiele sukcesów. Ale już dzisiaj myślę o tym, żeby robić coś innego. Co konkretnie? Tego nie wiem. Wiem natomiast, że w wieku 31 lat mogę być jeszcze konkurencyjny dla znacznie młodszych rywali - powiedział.

Verstappen przyznał, że będzie szukał dla siebie innych wyzwań, w których "przy mniejszej ilości pracy, którą trzeba włożyć w przygotowania i trening, zabawy będzie tyle samo co dzisiaj, a... może nawet więcej".