Hubert Hurkacz po raz kolejny musiał uznać wyższość rywala na światowych kortach. Tym razem przegrał w pierwszej rundzie prestiżowego turnieju ATP 1000 w Miami z Amerykaninem Ethanem Quinnem 2:6, 4:6. To już siódma z rzędu porażka Wrocławianina, który przeżywa najtrudniejszy okres w swojej zawodowej karierze.
- Hubert Hurkacz przegrał w pierwszej rundzie turnieju ATP 1000 w Miami z Ethanem Quinnem 2:6, 4:6.
- Spotkanie trwało zaledwie 66 minut.
- To siódma z rzędu porażka polskiego tenisisty.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Hubert Hurkacz, który jeszcze niedawno święcił triumfy na światowych kortach, obecnie przechodzi przez wyjątkowo trudny okres. W pierwszej rundzie turnieju ATP 1000 w Miami, gdzie w 2021 roku sięgnął po tytuł, musiał uznać wyższość młodego Amerykanina Ethana Quinna. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:6, 4:6 na korzyść 22-letniego tenisisty ze Stanów Zjednoczonych. Mecz trwał zaledwie 66 minut, a Polak nie był w stanie nawiązać walki z dobrze dysponowanym rywalem.
To już siódma z rzędu przegrana Hurkacza na zawodowych kortach. Takiej serii nie notował nigdy wcześniej w swojej karierze. Fatalna passa rozpoczęła się podczas Australian Open, gdzie w drugiej rundzie również przegrał z Ethanem Quinnem. Kolejne niepowodzenia przyszły w turniejach w Montpellier, Rotterdamie, Dubaju, Indian Wells, a nawet w challengerze ATP 175 w Cap Cana. Każdorazowo Polak odpadał już w pierwszej rundzie, co wyraźnie wskazuje na poważny kryzys formy.
Czwartkowy występ Hurkacza w Miami trudno ocenić pozytywnie. Polak popełnił aż 28 niewymuszonych błędów, podczas gdy jego rywal miał ich zaledwie 12. Co więcej, Hurkacz nie zdołał wypracować sobie ani jednej okazji na przełamanie serwisu Quinna. Brak skuteczności i liczne pomyłki sprawiły, że mecz szybko wymknął się spod kontroli wrocławianina.
Mimo niepowodzenia Hurkacza, polscy kibice wciąż mogą liczyć na emocje w Miami. W rywalizacji mężczyzn pozostał jeszcze Kamil Majchrzak, który w pierwszej rundzie zmierzy się z Serbem Miomirem Kecmanoviciem.