"Jesteśmy członkiem Unii Europejskiej, bardzo to cenię, sam wspierałem to, żebyśmy stali się członkiem Unii Europejskiej" - mówił dzisiaj w czasie wizyty w miejscowości Zastawie na Lubelszczyźnie prezydent Andrzej Duda. Pytany o scenariusz wyjścia Polski z Unii, odparł zdecydowanie: "Nie ma w ogóle mowy o takim temacie".

REKLAMA

W czasie wizyty w Zastawiu Andrzej Duda zapytany został przez dziennikarzy o to, jaki ma stosunek do Unii Europejskiej: czy postrzega ją jako "wyimaginowaną wspólnotę" - to odwołanie do słynnych już słów prezydenta, który w jednym z wystąpień użył w odniesieniu do Unii Europejskiej takiego właśnie stwierdzenia - czy też jako "wspólnotę celów i wartości".

"Zawsze miałem absolutnie pozytywny (stosunek do Unii Europejskiej)" - oświadczył w odpowiedzi Andrzej Duda.

Zaznaczył, że dla niego "najważniejsze są polskie wartości, zawsze to podkreślał i będzie podkreślał", a następnie stwierdził: "Jesteśmy członkiem Unii Europejskiej, bardzo to cenię, sam wspierałem to, żebyśmy stali się członkiem Unii Europejskiej. Ale mam pełną świadomość, jestem realistą twardo stąpającym po ziemi, wiem o tym, że Unia - jak każde stowarzyszanie państw - to jest splot różnych interesów. Każde państwo ma tam swoje interesy i o swoje interesy bezwzględnie walczy - i my Polacy też powinniśmy o swoje interesy walczyć".

Pytany w tym kontekście, czy scenariusz polexitu - czyli wyjścia Polski z Unii - jest wykluczony, Andrzej Duda odparł, że "nie da się dzisiaj wyjść z Unii Europejskiej inaczej niż przez referendum społeczne".

"Nie ma w ogóle dzisiaj czegoś takiego jak wyjście z Unii Europejskiej, więc nie ma w ogóle mowy o takim temacie (...). Nikt na ten temat w ogóle nie dyskutuje, żadna strona polskiej sceny politycznej w ogóle tego tematu nie podnosi" - podkreślał dalej prezydent.

Jak dodał, 80 procent Polaków popiera członkostwo Polski w UE.

Andrzej Duda zwrócił również uwagę, że ostatnim przywódcą, który odwiedził Polskę przed wybuchem pandemii koronawirusa, był prezydent Francji Emmanuel Macron, a tematem rozmów obu polityków była wówczas współpraca europejska i wyzwania związane z brexitem, czyli opuszczeniem Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię.