REKLAMA

Najkosztowniejsza w dziejach sonda kosmiczna, napędzana

promieniotwórczym plutonem, przeleciała bezpiecznie obok Ziemi

zyskując dodatkową prędkość, potrzebną do osiągnięcia planety Saturn.

Podwójna sonda Cassini-Huygens, której budowa kosztowała prawie trzy

i pół miliarda dolarów, zbliżyła się do Ziemi na odległość tysiąca stu

siedemdziesięciu kilometrów. W manewrze wykorzystano grawitację ziemską

jak trampolinę, by zwiększyć prędkość sondy do około sześćdziesięciu

ośmiu tysięcy kilometrów na godzinę.

Cassini ma w lipcu 2004 roku wejść na orbitę wokół Saturna i

rozpocząć obserwacje planety, jej pierścieni i księżyców. Po kilku

miesiącach od Cassini odłączy się sonda Huygens i wyląduje na księżycu

Saturna - Tytanie. Astronomowie mówią, że księżyc ten przypomina Ziemię

w początkowym okresie rozwoju.