Potwierdzają się informacje o odkryciu bakterii wąglika w ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Wilnie, stolicy Litwy. Przeprowadzone dotychczas testy niemal w stu procentach potwierdziły, że w jednej z pięciu skrzynek z pocztą znajdowały się bakterie wąglika - powiedziała szefowa laboratorium mikrobiologicznego w wileńskim centrum zdrowia Kazimiera Rutiene.

REKLAMA

W amerykańskiej ambasadzie w Wilnie odkryto proszek z przetrwalnikami wąglika, znajdował się on w workach z pocztą dyplomatyczną. Worki zostały przekazane do laboratorium we wtorek. Znalezioną na nich substancję podano myszy laboratoryjnej, która zdechła. Wszystkie pięć worków zostały już wysterylizowanych w wysokich temperaturach. Laboratorium zastosowało konieczne środki bezpieczeństwa. Jego pracownikom profilaktycznie podano antybiotyki. Zażywają je również pracownicy amerykańskiej ambasady. Natomiast pomieszczenie pocztowe w ambasadzie zostało zamknięte i będzie poddane dezynfekcji.

17:20