Brak miejsc na łóżka dla pacjentów - z takim problemem musi borykać się dyrekcja Centrum Onkologii w Olsztynie. Chorzy po zabiegach będą musieli jeździć na drugi koniec miasta.

REKLAMA

Centrum onkologii mieści się na jednym z pięter polikliniki. Szpital podlega MSWiA, a to nie zgodziło się na udostępnienie chorym na raka dodatkowych miejsc.

Tak się gnieździmy, chorzy i personel mają fatalne warunki. A cóż mówić, żeby wygospodarować jeszcze, czy wywalczyć jeden oddział, czyli żeby były dwa oddziały radioterapii - mówi Stanisław Niepsój, dyr. centrum.

Jedynym lekarstwem na tę bolączkę ma być tzw. hostel otwarty w lipcu w innym szpitalu. Tam pacjenci w lżejszym stanie

Zobacz również:

będą mogli odpoczywać po zabiegach. Utrzymanie takiego „hotelu” jest tańsze niż sfinansowanie zwykłego oddziału – na dyżurze wystarczy 1 lekarz, mniej będzie też personelu pomocniczego.

Foto: Archiwum RMF

11:45