Brak snu może spowodować u zdrowych osób pojawienie się zaburzeń psychotycznych, podobne do takich, na jakie cierpią chorzy na schizofrenię – twierdzą naukowcy z Uniwersytetu w Bonn. Do wyników ich badań dotarł serwis "Medexpress".

REKLAMA

Uczeni doszli do takich wniosków na podstawie badania 24 zdrowych osób w wieku 18-40 lat. Wszyscy musieli wypełniać ankiety na temat swoich odczuć, przeżyć i myśli po nocy przespanej w laboratorium snu. Tydzień później przez całą noc nie pozwolono im zmrużyć oka i o poranku wypełniali takie same ankiety.

Ponadto wykonywano u nich test określany jako hamowanie przedsygnałowe. Badanie to sprawdza zdolność mózgu do filtrowania i selekcjonowania istotnych informacji. Polega na tym, że reakcję zaskoczenia na jakiś silny bodziec – z reguły akustyczny, ale też świetlny czy dotykowy – można osłabić, prezentując wcześniej podobny bodziec o mniejszym natężeniu. Hamowanie przedsygnałowe jest zdecydowanie słabsze u osób chorych na schizofrenię.

Okazało się, że po 24 godzinach bez snu zdolność mózgu do filtrowania informacji uległa znacznemu pogorszeniu. Badani mieli wyraźne problemy z koncentracją uwagi, jakie typowo obserwuje się w przypadku schizofrenii. Uczestnicy badania wskazywali w ankietach, że po bezsennej nocy byli bardziej wrażliwi na światło i kolory, zmianie uległo ich poczucie czasu i odbiór zapachów. Informowali też o „skokach myślowych”. Część z nich miała nawet wrażenie, że potrafi czytać w myślach, mieli też zmienioną percepcję. Wiele z tych objawów jest typowo przypisywanych psychozom, w tym schizofrenii.

Autorzy pracy podkreślają, że u osób, które nie spały 24 godziny, wystarczy jedna przespana noc, by objawy typowe dla psychoz zniknęły.

Więcej o wynikach badań w serwisie "Medexpress".

(jad)