Brytyjscy naukowcy uważają, że ewentualna epidemia nowego wariantu Creutzfeldta-Jacoba (nvCJD), ludzkiej odmiany choroby szalonych krów (BSE), może mieć o wiele szerszy zasięg niż dotychczas sądzono.
Dotychczas wszystkie śmiertelne ofiary nvCJD to ludzie młodzi. Naukowcy brytyjscy stwierdzili jednak, że 74-letni mężczyzna, który zmarł w ubiegłym roku, cierpiał właśnie na nowy wariant choroby Creutzfeldta-Jacoba wiązany z chorobą szalonych krów u krów. Doradca rządu brytyjskiego prof. Roy Anderson, który w sobotę udzielił wywiadu gazecie "The Independent" szacował dotąd, że w latach 1980-1996 nowym wariantem CJD zostało zarażonych około sześć tysięcy osób. Ale jeżeli na chorobę tę mogą zapadać również ludzi starsi, liczba ta może wynosić około 130 tysięcy.
BSE po raz pierwszy pojawiła się u bydła w roku 1986, wcześniej znana była jedynie choroba owiec zwana "scrapie". Jej odpowiednikiem u ludzi jest znana od dawna choroba Creutzfeldta-Jakoba. Na tę śmiertelną neurodegeneracyjną chorobę zapadali jednak zazwyczaj ludzie w starszym wieku, tj. powyżej 50. roku życia. Jednak w ostatnich latach pojawił się jej nowy wariant (nvCJD), który, jak do tej pory uważano, dotykał tylko osoby młode, a nawet dzieci. 74-letni brytyjczyk jest pierwszą ofiarą nowej odmiany Creutzfeldta-Jacoba.
Choć badania nad nowym wariantem choroby Creutzfeldta-Jakoba trwają od połowy lat '90, kiedy zanotowano pierwsze przypadki tej choroby, nadal nie wiadomo, czy rzeczywiście ludzie zarażają się nią od mięsa krów. Na nvCJD zmarło do tej pory 85 osób.
00:15