Utrzymanie rodziny w Jerozolimie na początku naszej ery za czasów Jezusa stanowiło spore wyzwanie. Chociaż mieszkańcy nie musieli się mierzyć z głodem, to na luksusy mogli pozwolić sobie nieliczni. Jak wyglądało codzienne życie w stolicy Judei? Ile zarabiali przeciętni mieszkańcy, na co mogli sobie pozwolić i co można było kupić na tętniących życiem targach?
- 30 denarów to średnia miesięczna wypłata w Jerozolimie za czasów Jezusa, wystarczająca na utrzymanie 3-osobowej rodziny.
- Za tę kwotę można było kupić podstawowe produkty: chleb, trochę wina, oliwy, mięsa i sera, ale bez luksusów.
- Sól i zając to były prawdziwe rarytasy - sól kosztowała aż 100 denarów za pół kilograma, a zając 200 denarów!
- Zaintrygowany, jak wyglądały ceny i życie codzienne w starożytnej Jerozolimie? Sprawdź pełen artykuł!
Na przełomie er Jerozolima była miastem tętniącym życiem, położonym na ważnych szlakach handlowych. W prowincji Judea, będącej częścią Imperium Rzymskiego, podstawową jednostką płatniczą był denar - srebrna moneta, którą wypłacano żołnierzom i robotnikom. Średnia miesięczna wypłata wynosiła około trzydziestu denarów.
Za te trzydzieści denarów, zależnie od tego, jaki prowadziło się tryb życia, jak układały się lokalne ceny, czyli siła nabywcza, można było spokojnie się wyżywić i to siebie i rodzinę - mówi prof. Piotr Dyczek z wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Michałem Krasoniem.
Wynika więc z tego, że za 30 denarów można było utrzymać trzyosobową rodzinę, choć wymagało to rozsądnego gospodarowania i rezygnacji z wielu przyjemności. Podstawowe potrzeby - żywność, odzież, opłaty - były zaspokajane, ale o szczególnych luksusach nie było mowy. Według eksperta pół denara dziennie wystarczało, by zapewnić rodzinie skromny posiłek zawierający trochę wina, oliwy, mięsa i sera. Codzienne życie toczyło się więc bez większych wygód, a poziom życia znacznie odbiegał od współczesnych standardów.
Porównanie wartości starożytnych pieniędzy z dzisiejszymi jest trudne, ale eksperci próbują szacować, ile mogłyby być warte ówczesne zarobki. Przyjmując współczesną polską średnią pensję jako punkt odniesienia, 30 denarów mogłoby odpowiadać nawet kilkunastu tysiącom złotych - od dwunastu do szesnastu tysięcy. Jednak warto pamiętać, że ceny poszczególnych towarów były bardzo rozbieżne.
Niektóre produkty były stosunkowo tanie i dostępne dla większości mieszkańców, inne - jak sól czy mięso rzadkich zwierząt - osiągały astronomiczne ceny, przez co pozostawały poza zasięgiem przeciętnych rodzin. Różnorodność cen i dostępność towarów sprawiały, że mieszkańcy musieli bardzo dokładnie planować wydatki i często rezygnować z przyjemności.
Jerozolima była jednym z najważniejszych ośrodków handlowych regionu. Na miejscowych targach można było znaleźć niemal wszystko - od lokalnych produktów rolnych, przez egzotyczne przyprawy, po luksusowe tkaniny i rzadkie zwierzęta. Jednak na to, co mogli kupić mieszkańcy, wpływały nie tylko zarobki, ale też aktualne ceny, które potrafiły zaskakiwać.
Dla przykładu, sól - ceniona za właściwości konserwujące i smakowe - była towarem luksusowym. Za pół kilograma soli trzeba było zapłacić aż sto denarów, co stanowiło równowartość połowy miesięcznego żołdu żołnierza. Jeszcze droższy był zając, uznawany za prawdziwy rarytas - kosztował aż dwieście denarów. Dla porównania, bochenek chleba kosztował jedną ósmą denara, co czyniło go produktem dostępnym dla większości mieszkańców.
Chleb był podstawą diety mieszkańców Jerozolimy. Modius (antyczna jednostka miary - red.) pszenicy, czyli około 8 kilogramów zboża, kosztował 60 denarów. Z takiej ilości można było upiec 18 dużych bochenków chleba, co pozwalało rodzinie przeżyć przez dłuższy czas.
Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja z solą, która była luksusem dostępnym tylko dla najbogatszych. Jeden funt, czyli mniej więcej pół kilograma soli, kosztowało sto denarów - podkreśla ekspert. W praktyce oznaczało to, że przeciętny mieszkaniec mógł pozwolić sobie na sól tylko okazjonalnie. Sól była używana nie tylko w kuchni, ale także do konserwacji żywności, co czyniło ją produktem niezwykle cennym.