W Hamburgu doszło do bezprecedensowego incydentu. Młody wilk zaatakował 65-letnią kobietę w samym sercu miasta. To pierwszy taki przypadek w Niemczech od momentu powrotu tych drapieżników na tereny kraju w 1998 roku.
- Szokujący atak wilka w centrum Hamburga - 65-letnia kobieta została ugryziona w twarz.
- Poszkodowana szybko trafiła do szpitala, a wilk uciekł przez ruchliwe ulice miasta.
- To pierwszy od 1998 roku przypadek ataku wilka na człowieka w Niemczech.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem w pasażu handlowym w pobliżu sklepu znanej sieci meblowej w Hamburgu-Altonie. Świadkowie relacjonują, że młody wilk wielokrotnie uderzał w szybę, próbując się wydostać. W tym momencie pojawiła się tam 65-letnia kobieta, która - jak podają lokalne media - próbowała pomóc zwierzęciu opuścić pomieszczenie. Wtedy doszło do ataku. Jak informują niemieckie gazety, kobieta została ugryziona w twarz.
Poszkodowana została natychmiast przetransportowana karetką do szpitala. Rany wymagały zszycia, jednak - jak podkreślają lekarze - nie zagrażały jej życiu.
Po ugryzieniu kobiety wilk rzucił się do ucieczki przez centrum Hamburga. Zwierzę widziane było przez mieszkańców, jak biegła po ruchliwych ulicach miasta.
Policja próbowała zatrzymać zwierzę, jednak wilk, szukając ucieczki, wskoczył do rzeki.
Na miejsce wezwano miejskiego łowczego, który za pomocą specjalnej pętli wyciągnął wyczerpanego drapieżnika z wody. Zwierzę było tak osłabione, że bez problemu udało się je zamknąć w klatce.
Schwytany wilk trafił pod opiekę zagrody dzikich zwierząt, dziś służby zdecydują o jego losie.
Jak wskazuje Federalny Urząd Ochrony Przyrody, to pierwszy przypadek ataku wilka na człowieka od powrotu tych drapieżników do Niemiec w 1998 roku.
Według informacji medialnych, młody wilk mógł zostać wykluczony ze swojego stada i obecnie poszukiwał nowej rodziny. W takich sytuacjach zwierzęta te często pokonują bardzo duże odległości, co tłumaczy ich pojawianie się w coraz to nowych rejonach Niemiec.
Mieszkańcy Hamburga już wcześniej informowali o obecności wilka w różnych częściach miasta. Widziano go m.in. w pobliżu szkoły podstawowej w dzielnicy Blankenese oraz na terenie prywatnych ogrodów. W jednym z przypadków mieszkaniec stanął z drapieżnikiem twarzą w twarz, jednak wilk wówczas uciekł.