Najnowsze badania naukowców z USA wskazują, że niektóre gatunki grzybów mogą być znacznie bardziej odporne na ekstremalne warunki panujące podczas podróży kosmicznych, niż dotychczas sądzono. Wyniki opublikowane w prestiżowym czasopiśmie naukowym "Applied and Environmental Microbiology" sugerują, że wybrane szczepy grzybów są w stanie przetrwać nie tylko rygorystyczne procedury dezynfekcji stosowane w laboratoriach i cleanroomach, ale także symulowane warunki marsjańskie oraz trudy samej podróży przez przestrzeń kosmiczną.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Dotychczasowe procedury dekontaminacji stosowane podczas budowy i przygotowywania sond kosmicznych skupiały się głównie na eliminacji bakterii. Chodziło o to, by nie przenieść ich na obce ciało niebieskie i nie zanieczyścić tamtejszego środowiska. Najnowsze analizy wykazały, że w środowiskach związanych z przygotowywaniem statków kosmicznych, w tym w specjalistycznych cleanroomach, obecne są również grzyby. Naukowcy NASA Jet Propulsion Laboratory przebadali próbki pobrane z tych miejsc, izolując aż 27 szczepów grzybów, w tym szczególnie odporny gatunek Aspergillus calidoustus.

Grzyby wytrzymują w trudnych warunkach

Aby sprawdzić, jak grzyby radzą sobie w ekstremalnych warunkach, badacze poddali wyizolowane zarodniki, czyli formy przetrwalnikowe grzybów symulowanym warunkom panującym podczas podróży kosmicznej oraz na powierzchni Marsa. Testy obejmowały ekspozycję na bardzo niską temperaturę, promieniowanie ultrafioletowe i jonizujące, niskie ciśnienie atmosferyczne oraz kontakt z marsjańskim regolitem, charakterystycznym pyłem pokrywającym powierzchnię Czerwonej Planety.

Wyniki okazały się zaskakujące. Zarodniki gatunku Aspergillus calidoustus, pochodzące z cleanroomów, wykazały niezwykłą odporność na większość tych czynników. Dopiero połączenie skrajnie niskiej temperatury i wysokiego promieniowania okazało się dla tych mikroorganizmów zabójcze. To dowód na to, że przetrwanie grzybów w warunkach kosmicznych nie zależy od pojedynczego czynnika, lecz od złożonej interakcji wielu mechanizmów odpornościowych.

Odkrycie to ma istotne znaczenie dla strategii ochrony planetarnej, czyli działań mających na celu zapobieganie przenoszeniu ziemskich mikroorganizmów na inne ciała niebieskie, a także odwrotnie, ochronę Ziemi przed potencjalnymi drobnoustrojami z kosmosu. Dotychczasowe procedury skupiały się głównie na bakteriach, tymczasem nowe badania pokazują, że grzyby również mogą stanowić poważne wyzwanie dla skutecznej dezynfekcji.

"To nie oznacza, że skażenie Marsa jest nieuniknione, ale pozwala nam lepiej oszacować ryzyko przetrwania mikroorganizmów podczas misji kosmicznych" - podkreśla kierownik badań, mikrobiolog Kasthuri Venkateswaran. Jego zespół od lat analizuje, w jaki sposób mikroorganizmy mogą przetrwać i adaptować się do warunków panujących w przestrzeni kosmicznej oraz jak skutecznie je wykrywać i monitorować.

Wyniki tych badań mają kluczowe znaczenie dla przyszłych misji badawczych, w tym planowanych lotów załogowych na Marsa. Pokazują, że konieczne jest rozszerzenie strategii dekontaminacji o skuteczne metody eliminacji nie tylko bakterii, ale również grzybów. Może to oznaczać konieczność opracowania nowych technologii i procedur, które pozwolą jeszcze skuteczniej chronić zarówno sprzęt, jak i środowiska planetarne przed niepożądanym zanieczyszczeniem biologicznym. Wraz z rosnącą liczbą misji międzyplanetarnych, zagadnienie ochrony planetarnej może nabrać coraz większego znaczenia, zarówno z punktu widzenia naukowego, jak i etycznego.