Władze trzech amerykańskich stanów, Florydy, Alabamy i Mississippi, nawołują do ewakuacji ponad milion mieszkańców regionów, najbardziej zagrożonych nadciągającym huraganem „Dennis”. Kataklizm zabił już co najmniej 32 osoby.

REKLAMA

Huragan przeszedł już nad Haiti i Kubą. Po południu lub wieczorem czasu miejscowego (w nocy czasu polskiego) ma wkroczyć nad amerykańskie wybrzeże. Tam trwają już przygotowania do przyjęcia kataklizmu.

Wyciągane są stare zabezpieczenia, pozostałe jeszcze po ubiegłorocznych atakach huraganów. Na niektórych osłonach widać jeszcze napisy „Ivanie, idź precz!”, nawiązujące do wrześniowego kataklizmu.

Szybkość wiatru w centrum huraganu sięga 200 kilometrów na godzinę, a według specjalistów, w miarę zbliżania się do amerykańskich wybrzeży ma jeszcze rosnąć. Jeżeli przekroczy 208 kilometrów, „Dennis” osiągnie moc, kwalifikującą go do czwartej – przedostatniej – kategorii huraganów.