1 osoba zginęła, a 9 zostało rannych w wypadku na A4 na wysokości Przysieczy. Wieczorem zderzyło się tam 5 aut, a później wybuchł pożar. Nie wiadomo na razie, kiedy trasa zostanie odblokowana. Na miejscu pracują służby.

REKLAMA

W wypadku uczestniczyły 3 auta osobowe i dwie ciężarówki. Jedna z nich przewoziła chemikalia, a druga części samochodowe.

TIR z częściami jadący od strony Wrocławia przejechał przez pas dzielący obie nitki A4, zjechał na drugą stronę autostrady i uderzył w osobówkę.

Po zderzeniu doszło do pożaru, który objął wszystkie pojazdy. W akcji gaśniczej uczestniczyło 12 wozów strażackich. Z rozbitych aut w ostatniej chwili uciekły jadące w nich osoby, w tym rodzina z dziećmi.

Późnym wieczorem strażacy przeszukali wraki spalonych aut. Okazało się, że ostateczny bilans wypadku to 1 ofiara i 9 niegroźnie rannych. Przed północą na miejscu pojawił się prokurator, by przeprowadzić oględziny.