Doradca finansowy zmarłej 8 września królowej przeżył ją dokładnie o dwa miesiące. Rodzina poinformowała, że 91-letni Sir Evelyn de Rothschild odszedł spokojnie w swoim domu w Londynie. Przez dziesięciolecia kierował brytyjskimi operacjami znanego rodu bankierów, ale według brytyjskiej prasy rodzina uważała, że gdyby mógł, wolałby całe życie spędzić na koniu.

REKLAMA

Evelyn de Rothschild, który zjednoczył brytyjskie i francuskie operacje potężnego rodu bankierów, w 1989 roku sam uzyskał od Elżbiety II tytuł szlachecki. Doskonale wykształcony i ustosunkowany, był m.in. przyjacielem państwa Clintonów. Był znany z miłości nie tylko do koni, ale i czekolady, jak również działalności charytatywnej. Łożył na ochronę słoni w Azji i na badania naukowe w dziedzinie medycyny.

Bankier arystokracji, korporacji, prywatyzacji i złota

Arystokracja brytyjska to ważni klienci Rotschild&Co., banku który pełni istotną rolę na światowym rynku finansowym. Patronuje choćby organizacji LBMA, czyli międzynarodowemu stowarzyszeniu rynku kruszców. LBMA m.in. wydaje certyfikaty dla złota i srebra, które nadają sztabkom oficjalny status dopuszczający do międzynarodowego obrotu.

Innym przejawem nadzwyczajnego znaczenia Rotschild&Co. oraz innych banków nalężących do rodziny jest ich udział w kluczowych fuzjach, przejęciach i restrukturyzacjach wielkich firm, a także w prywatyzacjach na całym świecie, w tym w Polsce.

Doświadczenie pracy w tych bankach mają za sobą liczni przedstawiciele świata biznesu i polityki, którzy trafili na bardzo wysokie stanowiska. Pracę "u Rothschilda" mieli za sobą szefowie Coca-Coli, Shella, Unilevera, czy Heinekena, Telecom Italia, British Telecom, banków Citigroup, czy Royal Bank of Scotland. Taki rozdział w CV mają też Emmanuel Macron i Gerhard Schroeder, mieli też inni przywódcy.

Diamenty, media i spiskowcy

Sir Evelyn Robert Adrian de Rothschild, oprócz kierowania rodzinnym bankiem, zasiadał również w fotelu prezesa koncernu DeBeers, kiedy firma kontrolowała niemal wszystkie kopalnie diamentów na świecie. Pełnił też ważne funkcje w świecie mediów, będąc przez wiele lat prezesem wydawnictwa publikującego tygodnik "The Economist".

Sięgająca XVIII wieku historia podboju świata przez ród finansistów, który wyrósł z ambicji niedoszłego rabina z Frankfurtu nad Menem, pobudza wielbicieli tzw. teorii spiskowych. W internecie aż roi się od mniej lub bardziej popartych faktami historii, z których ma wynikać, że przez dwa wieki ten ród zarabiał jednocześnie na kredytowaniu rządów mocarstw, konkurujących ze sobą i toczących krwawe wojny.