Rosyjski monopolista gazowy „Gazprom” grozi ograniczeniem dostaw gazu na Ukrainę. Dojdzie do tego jeśli Kijów nie ureguluje do końca października zadłużenia w wysokości ponad miliarda dolarów.

REKLAMA

Może to oznaczać wznowienie odżywającego co jakiś czas ukraińsko – rosyjskiego sporu, który może odbić się także na dostawach gazu do państw Unii Europejskiej.

„Gazprom” poinformował w komunikacie prasowym, że o problemach z dostawami gazu na Ukrainę powiadomił swoich europejskich partnerów.

Koncern podkreślił, że strona rosyjska w pełni realizuje swoją część kontraktu, natomiast wina leży całkowicie po stronie ukraińskiej.

Na początku 2006 r. Rosja odcięła dopływ gazu dla Ukrainy co bardzo niekorzystnie odbiło się na dostawach tego surowca do Europy przez ukraińskie terytorium.