Znaleziono ciało polskiej turystki, która w sierpniu zaginęła w górach w okolicach Mestii na północnym zachodzie Gruzji - poinformowała Anna Warmińska, radca ambasady RP w Tbilisi. Według mediów, na zwłoki natrafił wczoraj miejscowy rybak.

REKLAMA

Ambasada konsultowała się w sprawie identyfikacji ciała z rodziną. Należy ono do pani Anny Modzelewskiej - powiedziała Warmińska. Jak sprecyzowała, zwłoki znaleziono na brzegu rzeki Inguri, 8 km od miejsca, gdzie kobietę widziano po raz ostatni. Według doniesień gruzińskich mediów znalazł je rybak. Na miejsce zostały wysłane służby poszukiwawcze. Ciało przetransportowane zostało w nocy do Tbilisi i została dokonana identyfikacja - dodała przedstawicielka polskiej ambasady.

Według gruzińskich mediów, ratownicy zostali wysłani w okolice wioski Kala, gdy miejscowy rybak powiadomił o odkryciu ciała dziewczyny. Jak podała strona internetowa telewizji Rustawi2, zwłoki zidentyfikowano wstępnie dzięki opisowi, który pozostawiła ratownikom koleżanka turystki.

19 sierpnia ambasada RP w Tbilisi informowała, że polska turystka w trakcie wędrówki w górach w rejonie miasta Mestia w regionie Górna Swanetia zsunęła się w przepaść i prawdopodobnie została porwana przez silny nurt rzeki Inguri. Poszukiwania 24-letniej Polki przerwano 30 sierpnia.