Nowy indeks dobrobytu - uwzględniający PKB oraz to, jak bogactwo przekłada się na jakość życia, spójność społeczną i rozwój długoterminowy - wywraca do góry nogami dotychczasowe rankingi najbogatszych państw. Francja i Niemcy wypadają poza pierwszą dziesiątkę, a na czele zestawienia pojawiają się małe i zamożne kraje Europy.
- Chcesz być na bieżąco? Odwiedź stronę główną RMF24.pl.
Tradycyjne miary bogactwa, takie jak PKB per capita, coraz częściej uznawane są za niewystarczające do oceny rzeczywistego dobrobytu społeczeństw - zauważa Euronews i zwraca uwagę na nowy wskaźnik opracowany przez platformę HelloSafe porównującą usługi finansowe. Chodzi o indeks dobrobytu.
Ten wskaźnik bierze pod uwagę nie tylko kraju dochody i produkcję, ale także jakość życia, spójność społeczną oraz długoterminowy rozwój. W efekcie w pierwszej dziesiątce najbogatszych krajów świata nie znalazły się ani Stany Zjednoczone, ani Niemcy czy Francja.
"Bycie najbogatszym krajem na świecie to nie tylko produkcja dużej ilości dóbr" - podkreślają autorzy analizy dotyczącej indeksu dobrobytu. Kluczowe jest to, jak bogactwo przekłada się na codzienne życie obywateli.
Twórcy indeksu korzystali z danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Banku Światowego, UNDP, Eurostatu i OECD, by stworzyć kompleksową ocenę dobrobytu ponad 50 krajów. W rezultacie powstał ranking, który uwzględnia zarówno dochody, jak i nierówności oraz szeroko pojęte wskaźniki społeczne.
W rankingu stworzonym przez HelloSafe dominują kraje europejskie - pierwsze pięć miejsc przypadło państwom ze Starego Kontynentu. Mowa o krajach, które nie tylko osiągają wysokie wskaźniki gospodarcze, ale także wyróżniają się pod względem jakości życia i równości społecznej.
Na szczycie listy znalazła się Norwegia, która może pochwalić się najwyższym na świecie dochodem narodowym brutto oraz zrównoważonym modelem społecznym. Irlandia zajmuje drugie miejsce, mimo że jej PKB per capita jest w dużej mierze napędzany przez działalność międzynarodowych korporacji takich jak Apple, Google i Pfizer. Na trzeciej pozycji uplasował się Luksemburg, który po raz pierwszy od lat spadł z pierwszego miejsca.
Nowy indeks pokazuje, że to właśnie mniejsze państwa Europy najlepiej łączą silne wyniki gospodarcze z wysokimi standardami życia. Przykład Irlandii doskonale ilustruje, jak sam PKB może być mylący - różnica między PKB per capita a realnym dochodem gospodarstw domowych sięga tam nawet 70 000 dolarów na osobę.
Stany Zjednoczone, mimo potężnej gospodarki, zajęły dopiero 17. miejsce. Wynik ten odzwierciedla wysokie nierówności społeczne i poziom ubóstwa. Francja uplasowała się na 20. pozycji, tuż za Czechami, które wyróżniają się jednym z najbardziej równych rozkładów dochodów w Europie. Polski w rankingu nie ma.
W Azji liderem jest Singapur, który osiąga bardzo wysokie dochody, jednak jego pozycję obniżają wyższe nierówności społeczne. W czołówce regionu znalazły się także Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
W Afryce na pierwszym miejscu znalazły się Seszele, które mogą pochwalić się najwyższym PKB per capita na kontynencie oraz korzystnymi wskaźnikami rozwoju społecznego. W Ameryce Łacińskiej liderem został Urugwaj, wyprzedzając Chile i Panamę.
Tak przedstawia się czołówka rankingu najbogatszych państw świata według HelloSafe:
- Norwegia (wskaźnik dobrobytu - 77,65)
- Irlandia 75,06
- Luksemburg 74,39
- Szwajcaria 72,46
- Islandia 72,23
- Singapur 66,43
- Dania 65,78
- Holandia 58,17
- Belgia 54,83
- Szwecja 54,62