W niedzielę 18 stycznie odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie unijnych ambasadorów w związku groźbą prezydenta USA Donalda Trumpa nałożenia ceł na osiem krajów europejskich - ustaliła reporterka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapowiedział w sobotę wprowadzenie dodatkowych ceł na towary z ośmiu europejskich. To odpowiedź na krytyczne stanowisko tych krajów wobec amerykańskich planów przejęcia Grenlandii.
Dodatkowe 10 proc. cło ma objąć towary pochodzące z Danii, Norwegii, Szwecji, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii oraz Holandii. Trump podkreślił, że taryfy będą obowiązywać do momentu sfinalizowania umowy dotyczącej zakupu wyspy. Jeśli do 1 czerwca nie dojdzie do porozumienia w sprawie Grenlandii, taryfy wzrosną do 25 procent.
Jak ustaliła dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, w niedzielę odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie unijnych ambasadorów w związku groźbą Trumpa nałożenia 10 proc. ceł na państwa wspierające Grenlandię. Posiedzenie zwołała cypryjska prezydencja w UE.
Cła osłabiłyby stosunki transatlantyckie i groziły wejściem na niebezpieczną równię pochyłą - napisali we wspólnym oświadczeniu szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa w reakcji na groźby Trumpa.
Von der Leyen i Costa zauważyli, że koordynowane przez Danię ćwiczenia wojskowe na Grenlandii, przeprowadzane wraz z sojusznikami, są odpowiedzią na potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa w Arktyce i nie stanowią dla nikogo zagrożenia.
"Konsekwentnie podkreślamy nasze wspólne transatlantyckie zainteresowanie pokojem i bezpieczeństwem w Arktyce, w tym poprzez NATO" - zaznaczyli przywódcy instytucji UE.