Dramatyczne wydarzenia na Majorce. Polka zginęła podczas zjazdu legendarną trasą Sa Calobra. Kobieta spędzała na Majorce urlop ze swoim mężem.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Do wypadku doszło w środę, 15 kwietnia 2026 roku, na słynnej drodze Ma-2141 w Serra de Tramuntana. Polka straciła panowanie nad rowerem podczas zjazdu z Sa Calobra. Rowerzystka spadła z wysokości 15 metrów. Uderzyła w skaliste, porośnięte roślinnością zbocze.

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Akcja ratownicza była wyjątkowo trudna ze względu na niedostępny teren. Ratownicy górscy z oraz zespół medyczny przez długi czas walczyli o życie kobiety. Niestety, mimo wysiłków, stwierdzono zgon na miejscu w wyniku licznych obrażeń i zatrzymania krążenia.

Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi policja. Polka razem z mężem spędzała na Majorce urlop.

Sa Calobra - 26 serpentyn i niesamowicie wymagający zjazd

Tragedia wydarzyła się w szczycie sezonu rowerowego na Majorce. Na wyspę przyjeżdżają teraz tysiące miłośników kolarstwa z całego świata. Wielu z nich chce trenować na kultowych podjazdach przed zbliżającym się wyścigiem Mallorca 312.

Sa Calobra to jedna z najbardziej rozpoznawalnych tras kolarskich w Europie - 26 serpentyn, 660 metrów przewyższenia i widowiskowe widoki. Jednak zjazd tą trasą uchodzi za wyjątkowo niebezpieczny - szybki, wymagający i zdradliwy na każdym zakręcie.

Już 24 kwietnia na Majorce odbędzie się największe kolarskie wydarzenie wyspy - Mallorca 312. Weźmie w nim udział 8,5 tys. zawodników.