Na najbliższe tygodnie Polska ma zabezpieczone zapasy paliwa lotniczego - poinformował w piątek minister energii Miłosz Motyka. Z kolei jego zastępca Wojciech Wrochna przekazał, że zgodnie z przepisami obowiązkowe zapasy wystarczą na ponad 90 dni. Według Wrochny w tej chwili nie ma przesłanek, by je uwalniać.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf.24pl.

Sytuacja na rynku paliwa lotniczego jest bardzo trudna. Jeśli chodzi o nasz rynek, to mamy zabezpieczone zapasy paliwa lotniczego na najbliższe tygodnie - mówił minister energii Miłosz Motyka podczas briefingu prasowego.

Dodał, że niektórzy przewoźnicy już ograniczają siatki połączeń, a ceny lotów mogą wzrosnąć.

Wizja odwoływania lotów w Europie

Wiceminister energii Wojciech Wrochna wskazał, że krajowe obowiązkowe zapasy paliwa lotniczego spełniają standardy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE). Zgodnie z przepisami wystarczą na ponad 90 dni.

W tej chwili nie ma przesłanek, żeby te zapasy uwalniać - powiedział Wrochna.

W czwartek dyrektor wykonawczy MAE Fatih Birol powiedział, że Europa ma zapasy paliwa lotniczego na mniej więcej sześć tygodni. Dodał, że jeśli w wyniku wojny z Iranem nadal będą blokowane dostawy ropy, możliwe będzie w najbliższym czasie odwoływanie lotów.