Kilka dni po osunięciu ziemi w miejscowości Ask w Norwegii służby ratunkowe odnalazły ciała sześciu ofiar. Poszukiwane są cztery osoby. Nikt w Ask nie traci nadziei na odnalezienie ich żywych.

REKLAMA

Cztery osoby są wciąż poszukiwane w Ask w Norwegii, gdzie w środę nad ranem osunęła się ziemia, pochłaniając kilkadziesiąt budynków mieszkalnych. Mimo upływu czasu oraz mrozu służby ratunkowe nie tracą nadziei, że zaginieni wciąż żyją.

Ciało pierwszej ofiary znaleziono w piątek. To 31-letni Eirik Grønolen. Trzy kolejne ofiary odnaleziono wczoraj, dwie dziś.

Wcześniej policjanci informowali, że wśród poszukiwanych są między innymi 31-letnia kobieta w ciąży oraz dwie dziewczynki: 2-letnia Alma i 13-letnia Viktoria.

Dopóki wierzymy, że możemy znaleźć żywych ludzi, akcja ratownicza będzie trwać - zapewnił Ivar Myrbo z norweskiej policji.

W rejonie osuwiska pracują zespoły ratowników z psami. Wcześniej z powodu możliwości wystąpienia dalszych osuwisk ziemi akcja ratownicza odbywała się głównie za pomocą helikopterów oraz dronów.

Teren osuwiska w Ask to ruiny domów w półstałej masie gliny. Z ziemi wystają fragmenty mebli oraz części samochodów. Poszukiwania nie są pozbawione ryzyka. Nie wiemy, czy stąpamy po gruncie - stwierdził Kenneth Wangen ze straży pożarnej.

W niedzielę na miejsce tragedii przybyła norweska rodzina królewska. Król Harald V, królowa Sonja oraz książę Haakon zapalili znicze w lokalnym kościele.

Ziemia osunęła się w Ask w środę nad ranem. Część miasteczka zapadła się pod ziemię, a niektóre domy dosłownie zawisły na krawędzi zbocza, powstałego w wyniku osunięcia. Dziura ma 700 metrów długości oraz 300 szerokości.

W rejonie Ask występują złoża gliny. Gazeta "VG" podała, że już w 2005 roku powstał raport, w którym stwierdzono, że rejon Ask w gminie Gjerdrum jest zagrożony osunięciem się ziemi i nie powinno się na tym terenie wydawać pozwoleń na budowę.

Początkowo w rejonie osuwiska poszukiwano 26 osób, ale z czasem okazało się, że większość zaginionych odnalazła się w innych miejscach.

Bilans katastrofy w Ask to także co najmniej 10 osób rannych, 31 zawalonych domów mieszkalnych oraz dziewięć innych budynków. Ewakuowano ponad 1000 osób. Trwa zbiórka najpotrzebniejszych rzeczy dla poszkodowanych, którzy stracili dorobek całego życia.