Policja użyła armatki wodnej i gazu łzawiącego przeciwko antykapitalistycznym demonstrantom w Bayonne koło Biarritz na południowym zachodzie Francji, gdzie obraduje szczyt G7.

REKLAMA

Policyjny śmigłowiec krążył nad demonstrantami, z których wielu miało na twarzach maski. Do starć z policją doszło w pobliżu mostu zablokowanego przez policję w ramach zabezpieczania szczytu G7. W stronę funkcjonariuszy poleciały kamienie, ale - jak podkreśla agencja AP - większość demonstrantów zachowywała się pokojowo, niektórzy tańczyli.

BREAKING | French police are throwing tear gas at protesters against the #G7 in the Basque city of Bayonne.The authorities have movilized more than 20.000 police for the summit #G7Biarritz.It costed more than 36M euros. Thousands organized a counter #G7EZ summit.#ContreG7 pic.twitter.com/CCbSe76Ywr

larbelaitzAugust 24, 2019

W portowym mieście Hendaye, odległym o 30 km od Biarritz, pokojowo demonstrowało ok. 15 tys. osób.

Wcześniej w sobotę tysiące antyglobalistów, separatystów baskijskich i "żółtych kamizelek" przemaszerowało pokojowo przez granicę Francji z Hiszpanią, żądając od przywódców G7 zdecydowanych działań w związku ze zmianami klimatu i nierównościami ekonomicznymi.

Police attack #G7 protesters with tear gas and LDB yesterday evening! Today #yellowvests protesting again! #Acte41 #Giletsjaunes #France #G7Summit pic.twitter.com/7Rpb17zfQS

smultron99August 24, 2019

Nad bezpieczeństwem uczestników szczytu G7 czuwa ok. 13 tys. funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa.