W miejscowości Siverek w południowo-wschodniej Turcji do szkoły średniej wtargnął napastnik i otworzył ogień do uczniów. 16 osób zostało rannych. Tureckie MSW podało, że sprawcą był 19-letni były uczeń tej szkoły. Napastnik popełnił samobójstwo.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Według relacji świadków młody mężczyzna pojawił się na szkolnym boisku z bronią długolufową. Bez ostrzeżenia otworzył ogień w kierunku uczniów przebywających na zewnątrz, a następnie wszedł do budynku szkoły, kontynuując strzelaninę.
anlurfa Siverek'te bir lisede silahl saldr dzenlendi. Okul ierisinde bulunan saldrgann baz rencileri yaralad ve rehin ald ne srld. Okulda bulunan rencilerin byk blm tahliye edildi.(HA) pic.twitter.com/d6Vx5182Ni https://t.co/jvxWERhyoL
solcugazete60April 14, 2026
Do zdarzenia doszło w szkole zawodowo-technicznej im. Ahmeta Koyuncu. Na razie nic nie wiadomo o motywie ataku.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne zespoły ratownictwa medycznego, policję oraz oddziały specjalne. Służby błyskawicznie rozpoczęły ewakuację uczniów i nauczycieli z budynku, starając się zapewnić bezpieczeństwo jak największej liczbie osób.
Według wstępnych doniesień 16 osób zostało rannych, głównie uczniów. Przetransportowano ich do pobliskich szpitali.
#anlurfa'nn Siverek ilesinde lise nnde silah sesleri duyuldu. Okula giren saldrgann rastgele ate at ve 7 kiinin yaraland renildi. pic.twitter.com/ttKVX9mdLA
memurlarnetApril 14, 2026
Portal Haber Turk poinformował, że sprawca ataku popełnił samobójstwo. Potwierdził to gubernator okręgu Şanlıurfa. Tureckie miedia podały, że przed popełnieniem samobójstwa napastnik wziął kilku uczniów jako zakładników.
Naoczni świadkowie opisują sceny grozy, które rozegrały się na terenie szkoły. "Gdy tylko wszedł wyciągnął pistolet z długą lufą. Zaczął strzelać na lewo i prawo, w kierunku szkoły. Potem wszedł do szkoły i zaczął strzelać. Słyszałem krzyki uczniów, gdy strzelał do każdego, kogo napotkał. Potem przyjechała policja" - relacjonował jeden z uczniów.
Władze zapewniają, że sytuacja jest pod kontrolą, a wszystkie dostępne siły zostały skierowane do działań na miejscu. Trwa dokładne sprawdzanie budynku szkoły oraz okolicznych terenów. Rodziny uczniów są informowane na bieżąco o rozwoju sytuacji.
Gubernator okręgu Şanlıurfa, Hasan Şıldak, potwierdził w komunikacie prasowym, że w ataku rannych zostało 16 osób. Dodał, że napastnik był byłym uczniem szkoły. Miał 19 lat. Przeprowadzone zostanie niezbędne dochodzenie. Uważnie monitorujemy stan rannych i życzymy im wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia - dodał Sildak.
Tureckie MSW podało, że sprawca to urodzony w 2007 roku mężczyzna o inicjałach O. K. i były uczeń szkoły. "Według wstępnych ustaleń w ataku rannych zostało 10 uczniów, czworo nauczycieli, jeden policjant oraz jedna osoba pracująca w stołówce" - poinformowano w komunikacie.
Resort dodał, że sprawca popełnił samobójstwo z tej samej broni, której użył do ataku, strzelając do siebie, gdy policja próbowała go obezwładnić na terenie szkoły.
Burmistrz Siverek, Ali Murat Bucak, poinformował, że szkoła, w której doszło do ataku, to dobrze prosperująca placówka położona naprzeciwko siedziby żandarmerii. Wcześniej nie był tam problemów z bezpieczeństwem.
Bucak dodał, że dwóch nauczycieli jest w stanie krytycznym. Zaznaczył, że w sumie trzy osoby walczą o życie. Mówił też o uczniach, którzy skakali z okien na piętrze, by uciec przed napastnikiem.
Funkcjonariusze prowadzący dochodzenie ustalili, że napastnik poinformował w mediach społecznościowych o zamiarze zaatakowania szkoły. Na swoim koncie na Instagramie zamieścił wiadomość o treści: "Przygotujcie się, za kilka dni w tej szkole odbędzie się atak".