Propozycja ponad politycznymi podziałami. Amerykańscy senatorowie - demokratka Jeanne Shaheen i republikanin Thom Tillis - złożyli w czwartek w Senacie projekt sankcji przeciwko przedstawicielom węgierskiego rządu. Powodem jest wstrzymywanie pomocy UE i NATO dla Ukrainy i kupowanie rosyjskiej ropy naftowej. Politycy potępili też poparcie administracji Trumpa dla Viktora Orbana.
- Amerykańscy senatorowie Jeanne Shaheen (demokratka) i Thom Tillis (republikanin) złożyli projekt sankcji przeciwko przedstawicielom węgierskiego rządu.
- Powód: blokowanie pomocy UE i NATO dla Ukrainy oraz kontynuowanie importu rosyjskiej ropy przez Węgry.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Zgłoszony przez polityków projekt, zatytułowany BLOCK PUTIN, przewiduje zmuszenie prezydenta do nałożenia sankcji i zakazów wjazdów dla "urzędników węgierskiego rządu, którzy blokują, opóźniają lub utrudniają pomoc dla Ukrainy za pośrednictwem USA, UE, NATO lub innych kanałów wielostronnych oraz nadal kupują rosyjską ropę i gaz". Sankcje te miałyby zostać zniesione, jeśli Węgry zaprezentowałyby wiarygodny plan odejścia od uzależnienia od rosyjskich surowców i zaprzestały blokowania wsparcia dla Ukrainy przez 180 dni.
Podczas gdy reszta Europy słusznie odzwyczaja się od rosyjskiej energii, Węgry podwoiły stawkę - uzasadniała demokratka Jeanne Shaheen, wiceprzewodnicząca senackiej komisji spraw zagranicznych. Węgierskie płatności za rosyjską ropę i gaz w wysokości miliardów euro zasiliły finanse Putina i wsparły rosyjski wysiłek wojenny przeciwko Ukrainie - dodała.
W oświadczeniu polityków podkreślono też ostatnie doniesienia "Washington Post" o tym, że minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto na bieżąco informował szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa o przebiegu rozmów na forum UE.
Nie do wiary, że wiceprezydent Vance podobno planuje wizytę na Węgrzech, aby wesprzeć w wyborach skorumpowany rząd, który nadal wspiera finansowo rosyjską machinę wojenną - dodała Shaheen. W podobny sposób wypowiedział się drugi z autorów, republikanin Thom Tillis. Senator z Karoliny Północnej jest jednym z centrystów, którzy krytykują podejście prezydenta do NATO i Ukrainy
Mimo że projekt nie ma szansy stania się prawem - wymagałby bowiem podpisu prezydenta, który poparł Viktora Orbana w wyborach - jest to oznaka rosnącej krytyki części elit Waszyngtonu wobec Budapesztu. Wśród krytyków jest też znacząca liczba republikanów, którzy wskazują też na otwartość rządu Orbana na wpływy Chin.