Mitt Romney przyjął nominację na kandydata republikanów w wyborach prezydenckich. W przemówieniu wygłoszonym ostatniego dnia partyjnej konwencji oświadczył, że wspólną pracą Amerykanie mogą uzdrowić gospodarkę swojego kraju. Zapowiedział też odejście od rozczarowań i podziałów z czasów prezydentury Baracka Obamy. Podkreślił, że jeśli wygra wybory, jego administracja będzie lojalna wobec "przyjaciół w Polsce"

REKLAMA

Romney oskarżył swojego kontrkandydata o nielojalność wobec Polski jako sojusznika USA. Obama opuścił naszych przyjaciół w Polsce i zarzucił nasze zobowiązania w sprawie tarczy antyrakietowej, ale pośpiesznie zaoferował elastyczność prezydentowi Rosji - stwierdził. Podkreślił, że jeśli wygra wybory, będzie mniej elastyczny wobec rosyjskich władz. Moja administracja da naszym przyjaciołom trochę więcej lojalności, a Putinowi trochę więcej stanowczości - zadeklarował.

"Ameryka potrzebuje pracy"

Kandydat republikanów wezwał wyborców do tego, by pomogli mu w odbudowie gospodarki i tworzeniu milionów miejsc pracy. Obietnice Obamy ustąpiły miejsca rozczarowaniu i podziałom. To, czego dziś potrzebuje nasz kraj, nie jest ani skomplikowane, ani niezgłębione. Tym, czego potrzebuje Ameryka, jest praca. Dużo pracy - stwierdził. Ten prezydent może nas prosić o cierpliwość, może wiele tłumaczyć, ale nie może powiedzieć, że Amerykanie materialnie mają się teraz lepiej niż w chwili, gdy obejmował urząd - dodał. Zadeklarował też, że jeśli zostanie wybrany, stworzy 12 milionów nowych miejsc pracy i przedstawił pięciopunktowy plan mający zapewnić realizację tego celu. Przewiduje on zmniejszenie deficytu budżetowego, osiągniecie przez USA niezależności od obcych surowców energetycznych do 2020 r., obniżenie podatków od korporacji, reformę edukacji przez dofinansowanie dla uboższych rodzin na naukę dzieci w szkołach prywatnych oraz wynegocjowanie nowych umów o wolnym handlu korzystniejszych dla Ameryki.

Biznesmen, który zaangażował się w politykę

Mitt Romney urodził się 12 marca 1947 r. w Detroit w stanie Michigan. Pochodzi z rodziny mormonów. Jego ojciec, George Romney, był znanym biznesmenem, prezesem firmy American Motors, oraz gubernatorem Michigan. Mitt studiował na mormońskim Uniwersytecie Brighama Younga i biznes na Uniwersytecie Harvarda. W młodości przerwał na dwa lata naukę, by zostać misjonarzem Kościoła mormońskiego we Francji. Później, jak wszyscy mężczyźni tego wyznania, był biskupem.

Po studiach Romney podjął pracę w sektorze finansowo-konsultingowym. Karierę zrobił w firmie inwestycyjnej Bain Capital w Bostonie, której był dyrektorem naczelnym. Specjalizowała się ona w zakupywaniu firm pogrążonych w kryzysie i finansowym stawianiu ich na nogi. Polegało to często na drastycznej redukcji zatrudnienia. Demokraci wypominają to dziś Romneyowi. Wyprodukowali serię spotów, w których przedstawiają go jako bezdusznego kapitalistę, którego nie obchodzi los ludzi pracy.

Romney zadebiutował w polityce w 1994 r., kiedy starał się o fotel senatora z Massachusetts, ale zdecydowanie przegrał z urzędującym senatorem Edwardem Kennedym. W latach 1999-2002 był przewodniczącym komitetu organizacyjnego zimowych igrzysk olimpijskich w mormońskiej stolicy - Salt Lake City i zebrał dobre oceny za ich przygotowanie. Pomogło mu to w wyborach na gubernatora Massachusetts w 2002 r., które wygrał i rządził tym stanem przez następne 5 lat.

W 2007 r. Romney po raz pierwszy wystartował w republikańskich prawyborach, ale przegrał walkę o nominację na kandydata z senatorem Johnem McCainem.