W kopalni ołowiu i cynku w stanie Plateau w środkowej Nigerii doszło do tragicznego zdarzenia. W wyniku - prawdopodobnie - wycieku tlenku węgla życie straciło co najmniej 37 górników.

REKLAMA

  • W kopalni ołowiu i cynku w środkowej Nigerii zginęło co najmniej 37 górników.
  • Tragedia ponownie uwypukliła problem niskich standardów bezpieczeństwa w nigeryjskich kopalniach.
  • Zachęcamy do przeczytania całego artykułu, by poznać szczegóły tej tragicznej historii.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Do zdarzenia doszło w środę tuż przed świtem w kopalni położonej w pobliżu miasta Wase, około 200 km na południowy wschód od Dżos, stolicy stanu Plateau. BBC przytacza relacje świadków, według których toksyczny gaz nagromadził się w słabo wentylowanych tunelach, powodując utratę przytomności pracujących pod ziemią górników.

Ciała ofiar odkryli górnicy przychodzący na poranną zmianę. Ponad 20 osób udało się uratować i przewieziono je do szpitala w Wase. Jak relacjonował jeden z górników, Safiyanu Haruna, do tragedii doszło po porannych modlitwach, gdy pracownicy wrócili pod ziemię, by dokończyć zmianę.

Spóźniona reakcja służb

Kopalnia została zabezpieczona przez służby bezpieczeństwa, a władze stanowe rozpoczęły dochodzenie w sprawie przyczyn wycieku tlenku węgla. Według lokalnych źródeł, reakcja służb była opóźniona z powodu zagrożenia ze strony uzbrojonych gangów, które od lat są aktywne w tym regionie.

Wspólnota pogrążona w żałobie

Ofiary, w wieku od 20 do 40 lat, zostały pochowane zgodnie z lokalną tradycją. Wydarzenie wstrząsnęło głównie muzułmańską społecznością Wase. To kolejna tragedia w nigeryjskim sektorze wydobywczym - niespełna dwa lata temu w sąsiednim stanie Niger zginęły dziesiątki górników w wyniku zawalenia się szybu po ulewnych opadach deszczu.

Katastrofa ponownie zwraca uwagę na problem niskich standardów bezpieczeństwa w nigeryjskich kopalniach. Eksperci i lokalne społeczności apelują o pilne działania, które mają zapobiec podobnym tragediom w przyszłości - podkreśla BBC.