"Czarni ludzie nie są małpami". Z takim transparentem pojawił się na sali obrad Izby Reprezentantów członek tej izby Al Green tuż przed orędziem o stanie państwa prezydenta USA Donalda Trumpa. Green został wyprowadzony z sali.

REKLAMA

  • Członek Izby Reprezentantów USA Al Green pojawił się z transparentem "Czarni ludzie nie są małpami" tuż przed orędziem Donalda Trumpa o stanie państwa.
  • Green został wyprowadzony z sali obrad przez służby porządkowe.
  • Jak polityk argumentował swój protest?
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Al Green już rok temu został wyprowadzony podczas orędzia Trumpa

Chciałem, żeby prezydent to zobaczył i on to zobaczył, i powiedziałem mu, że czarni to nie małpy, a to, co zrobił, było rasistowskie i on o tym wie. Ale czasami musimy dać mu do zrozumienia publicznie, że to wiemy - powiedział 78-letni teksański demokrata w rozmowie z CNN wkrótce po tym, jak został wyprowadzony z budynku.

BREAKING: Al Green was just kicked out of the SOTU for the second year in a row to chants of USA. He carried a sign that read black people arent apes". Man I love this guy. pic.twitter.com/KBTT4HmzE8

krassensteinFebruary 25, 2026

Al Green, jeden z najważniejszych członków partii, jest zagorzałym przeciwnikiem Trumpa. Znany jest z wielokrotnych prób impeachmentu prezydenta, a także z wcześniejszego zakłócenia jednego z przemówień Trumpa w Kapitolu Stanów Zjednoczonych. Także podczas ubiegłorocznego orędzia Trumpa o stanie państwa Green został wyprowadzony z sali, ponieważ krzyczał.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Orędzie Donalda Trumpa. Prof. Zachara-Szymańska: Celowo mijał się z prawdą

Władze demokratów prosiły, by nie zakłócać orędzia Trumpa

Demokraci spodziewali się jakiegoś rodzaju publicznego protestu ze strony Greena. Za tydzień odbędą się dla niego trudne prawybory, w których będzie musiał zmierzyć się z rywalizacją między członkami parlamentu.

Przywódcy demokratów w Izbie Reprezentantów prosili wcześniej członków partii, by podczas przemówienia Trumpa w Izbie Reprezentantów zachowywali się cicho lub by zrezygnowali z przyjścia na to wydarzenie. Taką informację przekazała telewizja CNN.

Przywódcy demokratów obawiali się, że zakłócanie orędzia mogłoby odwrócić uwagę od wpadek prezydenta. Powiedzieli swoim członkom, że nie życzą sobie, aby przynosili transparenty, które mogłyby stworzyć niezręczne sytuacje mogące przerodzić się w sceny.

"Nie można pozwolić, by rasizm trwał"

Zapytany, czy sprzeciwił się poleceniom liderów swojej partii, Green odpowiedział: "Nie sprzeciwiam się kierownictwu".

W pewnym momencie nie można pozwolić, by rasizm trwał. Tolerując go, utrwalasz go. Nie będę tolerował rasizmu. Prezydent musi wiedzieć, że czarnoskórzy nie są małpami i powinien był przeprosić za to, co zrobił - powiedział.

Democratic Representative Al Green of Texas said a depiction of former President Barack Obama and Michelle Obama as primates that was shared by Trump was 'not only unacceptable. It is something that is deplorable and something that we will not tolerate' https://t.co/oNe7jpod8p pic.twitter.com/qaEJp01lQa

ReutersFebruary 25, 2026

Kontrowersyjny wpis Donalda Trumpa dotyczący Baracka i Michelle Obamy

Na początku tego miesiąca Trump udostępnił, a następnie usunął rasistowski film przedstawiający byłego prezydenta Baracka Obamę i byłą pierwszą damę Michelle Obamę jako małpy w dżungli. Prezydent odmówił przeprosin za wpis na Truth Social. Twierdził, że nie widział klatek zawierających obraźliwą treść i obwinił o błąd pracownika.