Peleryna ma uczynić amerykańskich marines niewidzialnymi - przynajmniej dla czujników termicznych, w które wyposażone są współczesne drony. Przetarg na peleryny niewidki ogłosił właśnie Korpus Piechoty Morskiej USA.
- Więcej ciekawych informacji ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Współczesna wojna, co dobrze pokazuje konflikt rosyjsko-ukraiński, przeobraziła się z szybkich rajdów sił zmechanizowanych w głąb terytorium przeciwnika w obustronne ataki coraz bardziej zaawansowanych dronów wyposażonych w czujniki termiczne. Jedyną ucieczką przed takimi urządzeniami jest całkowite ukrycie się.
Stąd ogłoszenie, które zamieścił Korpus Piechoty Morskiej USA (United States Marine Corps). USMC poszukuje peleryny kamuflującej, która chroniłaby noszących ją żołnierzy przed oczami wrogich obserwatorów i kamerami na podczerwień.
Zgodnie z wymaganiami, peleryna "ma zapewnić żołnierzom zarządzanie indywidualnymi sygnaturami poprzez ograniczenie detekcji w zakresie widzialnym (VIS), bliskiej podczerwieni (NIR) i podczerwieni krótkofalowej (SWIR), a także tłumienie sygnatur termicznych w podczerwieni średniofalowej (MWIR) i podczerwieni długofalowej (LWIR), aby zmniejszyć prawdopodobieństwo wykrycia przez czujniki termiczne" - wyszczególniono w zawiadomieniu.
Termin zgłoszeń upływa 22 kwietnia. Piechota morska chce otrzymać 13 tys. kamuflaży do 2027 roku i 61 tys. do 2030 roku.
Maskowanie powinno uniemożliwiać wykrycie wizualne w ciągu dnia przez czujnik naziemny z odległości co najmniej 600 metrów, a optymalnie 50 metrów. W przypadku czujnika lotniczego, takiego jak dron, minimalna odległość wynosi 1000 metrów.