Sąd w Wietnamie skazał internautę na 27 miesięcy więzienia za wpisy na Facebooku, które sędziowie uznali za obraźliwe w stosunku do państwa i rządzącej niepodzielnie partii komunistycznej oraz wzywające do antyrządowych protestów - podały media.

REKLAMA

Skazany Doan Khanh Vinh Quang został uznany za winnego "nadużycia praw demokratycznych i swobód" w celu zaszkodzenia interesom państwa, osób i organizacji - poinformowała lokalna policja, dodając, że przyznał się on do publikowania wpisów obrażających państwo i partię od 2015 roku.

Jego czyny "poważnie naruszyły bezpieczeństwo polityczne i porządek społeczny" - napisano w komunikacie policji miasta Can Tho w południowej części Wietnamu.

Quang został aresztowany na początku września, gdy władze uznały, że jego wpisy na Facebooku "zniekształcają wytyczne i politykę partii i państwa" oraz wzywają do protestów antyrządowych.

Trzy dekady temu Wietnam otworzył swoją gospodarkę na zagraniczny handel i inwestycje, dzięki czemu stał się jednym z najszybciej rozwijających się krajów regionu. Partia komunistyczna wciąż sprawuje jednak ścisłą kontrolę nad wszystkimi sferami życia i nie toleruje żadnych przejawów sprzeciwu.

Rośnie liczba aresztowań


Ambasada USA w Hanoi zwracała niedawno uwagę na rosnącą liczbę aresztowań i surowych wyroków dla działaczy praw człowieka w Wietnamie. Według komunikatu opublikowanego wcześniej we wrześniu na stronie placówki w 2018 roku skazano już w tym kraju 25 aktywistów.

We wrześniu na 12 lat więzienia skazany został w Wietnamie działacz demokratyczny Nguyen Trung Truc, oskarżany o działania podjęte "w celu obalenia administracji ludowej".

W lutym wietnamski sąd skazał na 14 lat więzienia działacza ekologicznego Hoac Duc Binha, który protestował w związku z wyciekiem toksycznych substancji z huty stali. Uznano go za winnego nadużywania wolności demokratycznych w celu zaszkodzenia interesom państwa oraz za winnego sprzeciwiania się funkcjonariuszom na służbie.