W hrabstwie Lonoke, w samym sercu konserwatywnego amerykańskiego Arkansas, trwa kampania wyborcza, która podzieliła lokalną społeczność i wywołała ogólnokrajową debatę o granicach prawa, sprawiedliwości i rodzicielskiej determinacji. Aaron Spencer, 37-letni weteran armii i ojciec dwójki dzieci, to dla jednych bohater, dla innych osoba, która dopuściła się samosądu. Mimo że czeka go proces o morderstwo drugiego stopnia, Spencer zdecydował się kandydować na stanowisko szeryfa hrabstwa Lonoke.

REKLAMA

  • W hrabstwie Lonoke w Arkansas Aaron Spencer, weteran i ojciec dwójki dzieci, ubiega się o stanowisko szeryfa mimo oskarżenia o morderstwo.
  • W październiku 2024 roku Spencer zastrzelił 67-letniego Michaela Foslera, oskarżonego o wykorzystywanie seksualne jego 13-letniej córki.
  • Spencer przyznał się do zabicia Foslera, ale nie uznaje się za winnego; tłumaczy, że działał w obronie dziecka i zawiedziony działaniem systemu.
  • Chcesz być na bieżąco? Wejdź na rmf24.pl.

Kampania pod znakiem kontrowersji

W październiku 2024 roku Spencer zastrzelił 67-letniego Michaela Foslera. Mężczyzna miał zarzuty seksualnego wykorzystywania 13-letniej córki Spencera. Przebywał na wolności, po tym jak został zwolniony za kaucją. Spencer zeznał, że w środku nocy zauważył, iż córki nie ma w domu, ruszył jej szukać. Odnalazł ją z Foslerem i wtedy strzelił do mężczyzny. Spencer przyznał się do zabicia 67-latka, ale twierdzi, że nie jest winny.

Teraz Spencer ogłosił, że zamierza ubiegać się o stanowisko szeryfa - przeciwko urzędującemu od ponad 13 lat Johnowi Staleyowi, którego zastępcy zatrzymali go w nocy po zabójstwie. Spencer, nieposiadający doświadczenia w organach ścigania, podkreśla, że do startu w wyborach skłoniły go liczne głosy mieszkańców, którzy czują się zawiedzeni przez system.

Społeczność podzielona - bohater czy zagrożenie?

Jak pisze CNN, hrabstwo Lonoke to miejsce, gdzie amerykańskie flagi powiewają nad domami, a życie toczy się w rytmie lokalnych festynów i rodzinnych biznesów. W Cabot, największym mieście hrabstwa, temat kandydowania Spencera na szeryfa jest omawiany niemal przez wszystkich. Dla wielu mieszkańców jest on symbolem rodzicielskiej odwagi i determinacji. Crystal Reed, która sama była ofiarą przemocy seksualnej w młodości, nie kryje poparcia dla Spencera. Byłam wielokrotnie wykorzystywana... nikt mnie nie chronił. On uratował swoją córkę - mówi.

Podobne zdanie mają mieszkańcy, którzy twierdzą, że na jego miejscu postąpiliby tak samo. Jednak nie brakuje też opinii przeciwnych. Rozumiem emocje, ale nie chcę szeryfa, który kieruje się impulsem. Potrzebujemy kogoś, kto potrafi oddzielić emocje od prawa - mówi Lia Bell, matka i mieszkanka Cabot. Annber Evans dodaje, że wybór Spencera na szeryfa może doprowadzić do nieustannych konfliktów z prokuraturą i utrudnić funkcjonowanie lokalnych instytucji.

Długa lista oskarżeń wobec 67-latka

Zanim ich życie wywróciło się do góry nogami, Spencerowie byli zwyczajną rodziną. Przeprowadzili się z Florydy do Arkansas, by opiekować się chorym ojcem Heather, żony Aarona. Na ich życie toczyło się spokojnie. Jednak po ujawnieniu przez córkę, że padła ofiarą seksualnego wykorzystywania przez Foslera, wszystko się zmieniło.

Fosler, ponad 50 lat starszy od dziewczynki, został oskarżony o 43 przestępstwa, w tym nękanie przez internet, napaść seksualną i posiadanie pornografii dziecięcej. Mimo powagi zarzutów, wyszedł z aresztu za kaucją w wysokości 50 tysięcy dolarów. To właśnie wtedy, nocą, doszło do dramatycznych wydarzeń - Spencer odnalazł córkę w samochodzie Foslera, doszło do konfrontacji i padły strzały.

Trauma, terapia i walka o normalność

Po tragedii rodzina Spencerów schroniła się na farmie. Ich córka, dziś 15-letnia, korzysta z terapii i powoli odzyskuje poczucie bezpieczeństwa. Uczy się znowu ufać sobie - mówi Heather Spencer. Każdy krok w stronę normalności, jak pierwszy szkolny bal, jest dla nich ogromnym przeżyciem.

Aaron Spencer nie ukrywa, że kampania wyborcza i proces sądowy to ogromne obciążenie. To nie była wykalkulowana decyzja. Po prostu widziałem na własne oczy, jak system zawiódł moją rodzinę - tłumaczy. Jego program wyborczy skupia się na ochronie dzieci przed przestępcami seksualnymi, przejrzystości i odpowiedzialności służb.

Głosy wątpliwości

Nie brakuje jednak głosów krytycznych. Część mieszkańców obawia się, że kandydatura Spencera to próba wpływania na własny proces. Inni uważają, że jego brak doświadczenia w pracy w organach ścigania może być zagrożeniem dla sprawnego funkcjonowania urzędu szeryfa. Sam urzędujący szeryf Staley podkreśla, że zarządzanie biurem szeryfa to nie tylko patrolowanie ulic, ale przede wszystkim praca zespołowa, prowadzenie śledztw i zarządzanie aresztem.

Proces Aarona Spencera, pierwotnie zaplanowany na styczeń 2026 roku, został odroczony po wyłączeniu pierwotnego sędziego przez Sąd Najwyższy Arkansas. Nowy sędzia został już wyznaczony, ale nie wiadomo jeszcze, kiedy ruszy rozprawa. Jeśli Spencer wygra wybory, a zostanie skazany, republikanie będą musieli wybrać nowego kandydata na szeryfa.

Wynik prawyborów i nadchodząca rozprawa sądowa zdecydują o przyszłości Aarona Spencera i jego rodziny. On sam podkreśla, że jest przygotowany na każdy scenariusz. Zrobiłem to, co zrobiłby każdy dobry ojciec - uratowałem i ochroniłem swoje dziecko. To będzie kluczowe w naszej obronie - dodaje.