Do niecodziennych wydarzeń doszło w czwartek późnym wieczorem w pociągu dużych prędkości (ICE) w Niemczech. Mężczyzna odpalił petardy, lekko raniąc 12 osób. Miał też przy sobie nóż. Został zatrzymany.

REKLAMA

  • Niemiecka policja zatrzymała 20-letniego mężczyznę w pociągu ICE z Kolonii do Frankfurtu nad Menem.
  • Według relacji "Bilda" zatrzymany groził atakiem na pociąg i deklarował zamiar zabijania ludzi.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Pociąg jechał z Kolonii do Frankfurtu nad Menem. Został ewakuowany w Siegburgu, niedaleko Kolonii, a policja poinformowała, że mężczyzna został obezwładniony.

Służby podkreśliły, że zatrzymany miał w plecaku nóż.

"Bild" poinformował, że petardy zostały rzucone w przejściu pociągu, raniąc niegroźnie 12 osób.

Tabloid podał, że mężczyzna został zamknięty w pociągowej toalecie przez innych pasażerów. Groził atakiem na pociąg, twierdząc - jak poinformował "Bild" - że chce zabijać ludzi.

Gazeta poinformowała także, że zatrzymanym jest 20-letni Niemiec.