Owacją na stojąco zakończył się koncert filharmoników nowojorskich w stolicy Korei Północnej, Phenianie. Niemal dwugodzinny występ rozpoczął się od wykonania hymnów - amerykańskiego i północnokoreańskiego. Występ na żywo transmitowała miejscowa telewizja. Wśród ponad półtora tysiąca słuchaczy, najwyższym rangą przedstawicielem władz był zastępca przewodniczącego parlamentu w Phenianie.

REKLAMA

Koncert był pierwszą tak ważną wizytą kulturalną Amerykanów na północy Półwyspu Koreańskiego od zakończenia wojny koreańskiej. W programie koncertu znalazły się uwertura do III aktu opery "Lohengrin" Richarda Wagnera, IX symfonia "Z nowego świata" Antonina Dworzaka oraz poemat symfoniczny "Amerykanin w Paryżu" George'a Gershwina.

Na zakończenie koncertu nowojorscy filharmonicy wykonali - wspólnie z sześcioma północnokoreańskimi muzykami - znaną koreańską pieśń ludową "Arirang".