Rok 2021 był piątym najgorętszym rokiem w historii prowadzenia zapisów pomiarów temperatury, czyli od 1850 roku. O wynikach badań europejskiej służby monitorującej zmiany klimatu Copernicus Climate Change Service (C3S) poinformował serwis informacyjny BBC.

REKLAMA

Średnia temperatura w 2021 roku wynosiła 1,1 do 1,2 st. C. więcej niż temperatury sprzed epoki przemysłowej ok. 150 lat temu. Rządy zobowiązują się do ograniczenia globalnego wzrostu temperatury o 1,5 st. C., aby powstrzymać zmiany klimatyczne, jednak naukowcy podkreślają, że czas ucieka.

Jak dotąd najgorętsze odnotowane lata to 2020 i 2016 rok. Ostatnie 7 lat były najgorętszymi siedmioma latami w historii - zaznacza C3S.

Europa przeżyła upalne lato, a rekordy temperatur w zachodnich Stanach Zjednoczonych i Kanadzie zostały pobite o kilka stopni. Wielkie pożary w lipcu i sierpniu zniszczyły niemal całe miasta i doprowadziły do śmierci setek ludzi.

"Wydarzenia te wyraźnie przypominają o potrzebie zmiany naszych sposobów postępowania, podjęcia zdecydowanych i skutecznych kroków w kierunku zrównoważonego społeczeństwa oraz pracy na rzecz zmniejszenia emisji dwutlenku węgla" - wyjaśnia Carlo Buontempo, dyrektor C3S.

Służba podała, że na początku 2021 roku temperatury były stosunkowo niskie w porównaniu z ostatnimi latami, ale średnia temperatura w czerwcu była co najmniej jedną z czterech najgorętszych w historii.

Fala upałów w Europie

Fala upałów przeszła przez region Morza Śródziemnego w lipcu i sierpniu, szczególnie dotykając Grecję, Hiszpanię i Włochy. Na Sycylii odnotowano 48,8 st. C., co oznacza pobicie rekordu Europy o 0,8 st. C.

Doszło do intensywnych pożarów lasów, zwłaszcza w Turcji, ale także w Grecji, Włoszech, Tunezji i Algierii. Wśród ekstremalnych zjawisk pogodowych w Europie, służba wymienia także ogromne powodzie, które doprowadziły do zniszczeń w częściach Niemiec, Belgii i Holandii.

Stężenie dwutlenku węgla osiągnęło w zeszłym roku 414,3 części na milion, rosnąc w podobnym tempie jak w 2020 roku. Naukowcy zauważyli także, że poziom metanu w atmosferze wzrósł, osiągając bezprecedensową wartość około 1876 części na miliard. Tempo wzrostu metanu było również wyższe niż w 2020 roku.

Według C3S, oba wskaźniki były bardzo wysokie w porównaniu z danymi satelitarnymi z ostatnich dwóch dekad.

Naukowcy twierdzą, że obniżenie poziomu metanu jest ważne, ponieważ ten gaz ma silniejsze działanie niż CO2, jednak utrzymuje się znacznie krócej w ziemskiej atmosferze.

Nie możemy lekceważyć nawet minimalnych przyrostów temperatury

"Łatwo byłoby zlekceważyć najnowsze dane dotyczące globalnej wartości temperatur (...). Kto celebruje piąte miejsce w jakiejkolwiek dyscyplinie? Gdybyśmy byli w filmie, te coroczne aktualizacje temperatury byłyby złowieszczym biciem bębna sygnalizującym, że fabuła staje się coraz mroczniejsza" - skomentował w artykule BBC Justin Rowlatt, redaktor zajmujący się zmianami klimatu.

"Mierzą (aktualizacje temperatur - przyp. red.) tempo zmian w naszym świecie. Przyrosty mogą być niewielkie - ułamek stopnia - ale kierunek jazdy jest nieunikniony. (...) rytm, który wyznaczają, coraz bardziej wyznacza tempo całego naszego życia. Pomyślmy o pożarach i powodziach, które dotknęły tak wielu ludzi w 2021 roku. A teraz spójrzmy raz jeszcze na to, co mówią nam dane: siedem najgorętszych lat, jakie kiedykolwiek zarejestrowano, to ostatnie siedem lat" - dodał Rowlatt.

Dane C3S pochodzą z konstelacji satelitów Sentinel, które monitorują Ziemię z orbity, a także z pomiarów wykonywanych na poziomie gruntu.