Sejm Litwy przyjął ustawę o utworzeniu poligonu wojskowego w Kopciowie, tuż przy granicy z Polską. Nowy obiekt ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa regionu i wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Decyzja spotkała się jednak z protestami lokalnych mieszkańców i ekologów.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Nowy poligon powstanie w Kopciowie, w pobliżu tzw. przesmyku suwalskiego - wąskiego pasa ziemi łączącego państwa bałtyckie z resztą NATO przez terytorium Polski. To jedyna lądowa droga, którą w razie konfliktu można przerzucać wsparcie do Litwy, Łotwy i Estonii.
Litewski resort obrony podkreśla, że inwestycja jest odpowiedzią na rosnące zagrożenie ze strony Rosji. Zagrożenie ze strony Rosji dla Europy i konieczność zapewnienia gotowości litewskich sił zbrojnych zmuszają nas do podjęcia zasadniczych działań w celu wzmocnienia zdolności obronnych kraju - argumentował minister obrony Robertas Kaunas.
Rozpoczęcie ćwiczeń na nowym poligonie planowane jest na 2028 rok, a budowa strzelnic ma zakończyć się do 2030 roku. Teren poligonu obejmie około 14,4 tys. hektarów. Przewidziano, że w ćwiczeniach i szkoleniach będzie uczestniczyć 3,5-4 tys. żołnierzy, czyli cała brygada. Większe manewry mają być organizowane pięć razy w roku i trwać do 10 dni, a mniejsze przedsięwzięcia - regularnie. Władze Litwy zakładają udział żołnierzy z Polski.
Budowa poligonu oznacza wycinkę około tysiąca hektarów lasu, na którego terenie znajduje się prawie 2 tysiące prywatnych działek. Od kilku miesięcy lokalni mieszkańcy i aktywiści ekologiczni protestują przeciwko planom rozwoju infrastruktury wojskowej.
Na czwartek po południu zapowiedziano kolejny protest przed Sejmem w Wilnie.
Polski wiceminister obrony Paweł Bejda poinformował w marcu, że Polska nie planuje budowy poligonu po swojej stronie granicy. "Rząd w Warszawie nie jest tym zainteresowany" - podkreślił. "Wojsko Polskie posiada dziś wystarczającą liczbę poligonów, na których prowadzone są szkolenia krajowe oraz szkolenia z udziałem wojsk sojuszniczych" - poinformowało MON.
Litewscy politycy zapewniają jednak, że polscy żołnierze będą mogli w pełni korzystać z nowego obiektu, jeśli wyrażą taką wolę.
Polskie Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdziło poparcie dla litewskich planów i zadeklarowało gotowość do udziału w ćwiczeniach na nowym poligonie, jeśli polscy żołnierze otrzymają zaproszenie.