Do amerykańskich sądów wpłynęła lawina pozwów przeciwko znanej firmie serwującej kanapki o nazwie "footlong". Po tym jak okazało się, że te reklamowane są krótsze niż obiecywano, wielu Amerykanów poczuło szansę na duży zarobek. Uznali, że zostali oszukani i należy im się odszkodowanie.

REKLAMA

Wszystko rozbija się o jeden cal. "Footlong" to nazwa kanapki, która w wolnym tłumaczeniu oznacza: "długa na stopę". Ta ma 12 cali. Po tym, jak nowojorski dziennik New York Post poinformował, że słynna kanapka jest w rzeczywistości krótsza o cal, odezwały się tłumy niezadowolonych Amerykanów, a sprawa trafiła na czołówki mediów w USA.

"Firma corocznie pobiera bezprawnie 150 mln dolarów"

Prawnicy szybko wyliczyli, że firma na przysmaku zarabia prawie 3 miliardy dolarów rocznie. Uznali, że przynajmniej 150 milionów każdego roku pobiera bezprawnie.

W ubiegłym tygodniu pewien mężczyzna złożył pozew przeciwko sieci barów. Jak twierdzi, od 14 lat średnio każdego roku zjada 50 takich bułek z wędliną oraz warzywami.

Dziś kancelarie z całych Stanów Zjednoczonych informują o kolejnych oszukanych mających nadzieję na milionowe rekompensaty. Jedna z kancelarii prawnych wynajęła nawet detektywa. Ten sprawdził kanapki w 17 barach w pobliżu biura prawników. Okazało się, że wszystkie zakupione przez niego "footlongi" miały mniej niż obiecywane w reklamach 12 cali.